Miska81- każdemu moze sie zdarzyć chwila nie dopatrzenia... Niestety cena czasem wysoka. Mam nadzieje ze maluchowi nic nie będzie. Moj najmłodszy brat kiedyś przegryzl sobie język i musieli mu go zszywac bo rozgryzl go po całości a krwi sie lalo. Mama poszła na zakupy, ojciec robił obiad a młody spał w wózku bo po spacerze ojciec nie chciał go budzić i wstawił z wózkiem do pokoju. Młody sie obudził, zaczął sie wiercić i wypadł z tego wózka . Miał moze z 9 miesięcy. Spadł na twarz. Wstrząs mózgu itp było płaczu , strachu , nocy w szpitalu. Musieli nawet jechac do innych miast szukać kogoś kto by mu ten język zszyl. Historia mało przyjemna a do dzis uważam ze moi rodzice dbali o nas jak mogli i byli nawet przewrazliwieni. Niestety mimo to wypadki chodzą po ludziach. Głowa do góry
twój maluszek będzie następnym razem ostrozniejszy. Trzymaj sie. EmiliaS. Strasznie mi przykro 
