reklama

Październik 2014

reklama
Agniecha gratuluje:) ja tu lekarzy przy wypisowym usg podpytam co widza bo dwa tyg temu lekarz powiedzial ze tez niby dziewczynka ale bylo za wczesnie:) a tutaj lepsi specjalisci i lepszy sprzet to kto wie:)

Bajaderka od 12 tyg mam krwotoki/krwawienia/plamienia w tym zaliczylam krwiaczka a teraz 10 dni mialam nawroty krwawien i po konsultacji z innym lekarzem zadecydowal ze tak byc nie moze a oprocz tego przez krwawienia ktore mi wyplukuja flore bakteryjna mam infekcje i juz 3 raz trafilam do szpitala, tym razem poza moja miejscowoscia bo lekarz powiedzial ze u nas w miescie mi nie pomoga i beda czekac na wole boga:D heh wiec narazie mnie diagnozuja i mam badania:) leze i czekam na jakkies informacje:) ale widze ze cos robia w koncu:) nawet jak nie znajda znowu przyczyny to przynajmniej jej szukaja:P

Ruchy czuje regularnie i mocno kilka razy dziennie - glownie po jedzeniu:)
 
bajaderka - myślę, że jedzenie może się różnić w każdymszpitalu. Mi było za mało:sorry2:. Na śniadanie codziennie zupa mleczna, a przecież wiadomoże mleko może powodować kolki. Jak kanapki to tylko z białej buły, zerorazowego czy grahama, no i tania wędlina:baffled:. No nie powalało to jedzenie. :no:Ja mam łożyskona ścianie przedniej i faktycznie jeszcze nie czuję muskania, w poprzedniej ciążymiałam na tylniej i już na tym etapie ciąży czułam trzepotanie. Szkoda, bo w tym czasie to jeszcze takie delikatne było, później był etap że cały brzuch mi chodził jak kot pod kocykiem:-D, a później to już tylko przeciąganie:-D
agniecha - gratuluję zdrowej córci:tak:
 
Ja mam łożysko na tylnej ścianie i koncowke14 tygodnia i nic nie czuję ale to jeszcze chyba wcześnie. ..
Czekam na wizytę po majówce i jak mi krwiaczek się wchłonął to mam nadzieję że będę mogła się gimnastykować choć trochę bo czuję się straszenie polamana szczególnie jak wstaje z łóżka rano....
A Wy cwiczycie coś? Może któraś chodzi na jogę? Albo z netu coś polecacie?
 
Hej kochane

Ją czuje malenstwo już dość mocno ;-) w pierwszej ciąży poczułam dokładnie w 19tyg;-) teraz tydz temu na urodziny ;-)

Kasku-mi już kręgosłup wysiada i dzisiaj np obudziłam się z mrmwięcniem w stopie nie mogłam na nią w ogóle stanąć a w zeszłym tyg dłoń mi zdsetwiała w pierwszej ciąży te problemy miałam dopiero na końcówce ciąży a teraz już w połowie no cóż lata robią swoje;-)
 
Kasku po krwiaczkach nawet jak jest ok to zalecaja bardzo oszczedzajacy tryb zycia. Na Twoim miejscu nie szalabym z gimnastyka, bo jak jeden sie wchlonie nie oznacza ze nie pojawi sie za chwile nastepny, wiekszy i grozniejszy. U mnie nie bylo juz krwiaczka a dalej krwawienia byly. Zreszta mozna nadrobic cwiczenia po ciazy, jestem szczupla ale cala ciaze lezalam na pupie bo z mlodym tez mialam problemy i mimo ze nie cwiczylam to mialam lekki i szybki porod, macica wrocila szybko na swoje miejsce, i 20 kg tez sie przy lekkich cwiczeniach szybko zgubily:) nie ma co ryzykowac:)
 
nawet jak nie znajda znowu przyczyny to przynajmniej jej szukaja:P
dziękuje za wytłumaczenie ;-) No tak, to faktycznie lepiej jak lekarze mają na Ciebie oko w szpitalu...poza tym wiadomo, że w domu zawsze znajdzie się coś do roboty, szczególnie przy starszym dziecku.
Mąż sam ogarnia synka przez cały ten czas jak Ciebie nie ma? ;-)


Na śniadanie codziennie zupa mleczna, a przecież wiadomoże mleko może powodować kolki. Jak kanapki to tylko z białej buły, zerorazowego czy grahama, no i tania wędlina:baffled:. No nie powalało to jedzenie. :no:
No tak, to faktycznie jadłospis kiepski. Ja już nie pamiętam co jadłam, może wtedy mi nie przeszkadzało a teraz byłoby gorzej- jednak zupy mlecznej lub pieczywa jasnego nie jem, więc Mąż będzie musiał chyba śniadanka przynosić :-D

Kotulcia zgadzam się z Tobą co do ćwiczeń- czasem lepiej odpuścić.....może basen ewentualnie bo jednak inaczej te siły się rozkładają.
 
Nie chodzi mi o ćwiczenia utzrzymujace"figurę" i nie boję się że przytyje potem będzie kłopot ze zrzuceniem. Chodzi mi poprostu o ćwiczenia rozciagajace zeby w kosciach nie trzeszczało;) i żeby się dotleniał ładnie organizm... ciekawe z tym oszczedzaniem po krwiakach. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji popytam panią doktor na wizycie. Może chociaż podróżować autem będę mogła. ...
 
reklama
Bajaderka no maz ma do pomocy babcie, wiec mlody u ktorejs babci jak on jest w pracy. Ale to sprzedajne dziecko, zreszta babcie dogadzaja z jego zachciankami nie to co w domu:) Oprocz tego to grzeczne i rozsadne dziecko i samodzielne w dodatku:)

Kasku nawet rozciaganie to nie bardzo bo czytajac opracowanie naukowe o krwiaczkach to pewnosci nie ma ale podejrzenia ze tworza sie m.in. od rozciagajacej sie macicy, samo rozciaganie moze tez cos szarpnac - ja przed krwotokiem kichnelam az mnie pociagnelo przeszywajaco w pachwinie - ale myslalam ze taki bol wiezadla to ok, moze to spowodowalo powstanie krwiaczka? Od teraz kicham w specjalnej pozycji hehe:) lepiej dmuchac na zimne:)
Co do jazdy autem to ok, ja dostalam pozwolenie na dojazdy do szkoly (mam 100km w jedna strone) i sama szkole (pod warunkiem ze siedze grzecznie tylko bez innych szalenstw).


Juz po obchodzie, wyszly mi namnazajace sie bakterie w moim posiewie, dostane antybiotyk celowany:) Ale nic nie mowili ile bedzie trwalo leczenie i kiedy mnie wypuszcza, w kazdym razie weekend majowy spedze tutaj...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry