reklama

Październik 2014

Ma 25 lat,to nie polak, obydwoje jesteśmy po rozwodzie więc tak jakoś się stało, że przez wspólnych znajomych jego rodziny wpadliśmy na siebie. Wiem o nim wszystko (puls przyjaciółka zna całą jego rodzinę), oznajmiłam mu, że podam go o alimenty, nie będę się szczypać. Może kiedyś dorośnie do tego, żeby być ojcem, ale on oczywiście ma inny cel w życiu i najlepsze nie chce rozczarować rodziców...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sarah - mężczyźni później dojrzewają, a niektórzy wcale. Nie walcz z nim, olej go. Widocznie tak miało być. Jesteście dorośli, więc oboje wiedzieliście, że seks bez antykoncepcji prędzej czy później zakończy się ciążą. Mówiąc o tym oczyszczaniu może myślał o tabletce 72h po? Przecież tego nie można brać co miesiąc.

Teraz bardzo potrzebujesz spokoju. Nie daj się wciągać w dyskusję z nim. Myśl o kruszynce :-) To Twoje szczęście. Może Twój partner kiedyś zasłuży, by to było też jego szczęście. Jestem prawie pewna, że jak dzieciatko się urodzi będzie pragnął więzi z dzieckiem i będzie żałował swojego podłego zachowania. Oby. Dasz radę :*
 
a moze on myslal ze sie dokladnie myjesz i wtedy bedzie ok. Bedzie dobrze niemartw się, moze idz do ambasady polskiej. A nie mozesz wrocic do Polski?
 
Sarah uk - nic sie nie martw ! ja na poczatku tez sceptycznie podchodzilam do tutejszych metod prowadzenia ciazy, a po wszytskim bylam zadowolona ! Tu podchodza do tego w bardzo naturalny sposob co faktycznie z poczatku wydaje sie ich niedbalstwem. Czas szybko zleci do 12 tygodnia, a wczesniej zawita u Ciebie polozna. CO do pracy to powiedz jak najszybciej pracodawcy ze jestes w ciazy. Musze dostosowac warunki pracy tak, aby ani Tobie ani dziecku nie zagrazaly. Pamietaj, ze na wszystkie wizyty u poloznej przysluguje Ci wolne z pracy. U mnie np. mimo, ze pracowalam po 4 godzinki dali mi 15 minut przerwy, ktora normalnie sie nie nalez, nie pracowalam tez w miejscach gdzie moglabym miec stycznosc z lekami, ktore moglby mi zaszkodzic.
teraz doczytalam - -kobiety w ciazy sa tu bardzo chronione, walcz o swoje prawa !


a_nka - trzymam kciku za cala Wasze trojeczke
 
Niestety ojcu dziecka rodzice planują inne życie więc nic z nim nie wywalczę. Ode mnie dostał tylko wybór albo mnie wspiera albo go podam o alimenty później. U niego w rodzinie dziecko bez ślubu to hańba więc musze sie z tym liczyć. Do Polski nie mam co wracać. U mojej mamy mieszka moja siostra która ciągle kłóci się z mężem plus siostra matki ma raka stwierdzonego od niedawna więc nawet się nie wychylałam, że jestem w ciąży bo to by zabiło moją rodzicielkę. Ona nie akceptuje moich wyborów i partnerów a tego to widziała tylko na zdjęciach :/.

Czekam na list z kliniki z terminem kiedy będę mogła widzieć się z położną. Oby szybko, tak bardzo bym chciała wiedzieć coś więcej :) Gorzej z pracodawcą boję się, że nie będę mogła mieć później żadnych datków na dziecko jako samotna matka... no i teraz... żeby trochę lżej mnie traktowali.
 
Witam wszystkie przyszłe mamusie.
Mam na imie Natalia, mam 28 lat i od wczoraj jestem w szoku, że jestem w ciąży( zrobiłam test ).
To nie była planowana ciąża. Nie wiem jak to bedzie...
Jestem w stałym związku, mieszkamy razem, ale najgorsze jest to ze byłam w trakcie poszukiwania pracy a teraz taka niespodzianka.
Mam nadzieje, że wszystko się ułoży i nie bedzie tak źle.
Mam juz prawie 6 letniego synka z poprzedniego związku. Dziś wieczorem synek bedzie u babci a ja oznajmie mojemu facetowi ze bedziemy mieli dziecko. Boje się reakcji. Trzymajcie kciuki.:happy2:
Do lekarza dopiero bede sie probowała dziś zapisac. Według internetowego kalkulatora to 6 tydzień.Prócz bardzo obolałych i powiększonych piersi nie mam żadnych objaw.
 
witam

Sarah- czytając Twoje wypowiedzi przypomina mi się moja pierwsza ciąża i przeboje z moim eks:/ jednak się udało i ułożyłam sobie życie, Tobie też się uda:) a jeśli chodzi o zasiłki w Anglii na pewno jest znacznie łatwiej tam jak u nas w PL- nie martw się będzie dobrze:)

Inataszkal- trzymam kciuki:) na pewno partner się ucieszy:):-)

A_nka- trzymam kciuki :) za Twoje maleństwa:)
 
reklama
Dziewczyny pamiętajcie Siła jest Kobietą! Nawet same nie zdajecie sobie sprawy ile jesteśmy w stanie przejść. Każda z nas ma swoją własną historię i zazwyczaj nie jest to sielanka ,ale jak już trzymamy w ramionach nasze maleństwa wszytsko przestaje mieć znaczenie. To co urastało doniedawna do rangi tragedii jest niczym, przestaje istnieć. Jest tylko bezgraniczne szczęście i bezwarunkowa miłość. Trzymajcie się kobitki i pamiętajcie co nas nie zabije to wzmocni :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry