• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Październik 2014

sunovia mam l4 leżące, a u mnie w pracy dużo życzliwych duszyczek które mogą życzliwie donieść jak mnie zobaczą:) Zresztą plamienia nawracają co jakiś czas i wolę nie przesadzać z jeżdżeniem i bieganiem po sklepach. Ogólnie mam dużo leżeć...

Nie no może ekipie uda się w miesiąc - im też zależy bo umawiamy się na stawkę za całość - im szybciej skończą tym szybciej zarobią i pójdą na następne zlecenie:) Zresztą nam się nie spieszy aż tak bardzo bo tam nie mieszkamy:)

sofijas gratulacje, witamy:)
 
reklama
no my poinformowaliśmy najbliższych prosząc aby narazie jeszcze zachowali to w tajemnicy...dopiero po 12 tygodniu wszytskim bedziemy mowic:)
 
Ja sie uspokoje jak zobacze serduszko...bo narazie na pierwszym usg bylo widac tylko pecherzyk ciazowy w rozmiarze 4mm...
A ktora z Was juz widziala serduszko??i ktory to byl tydzien??

A TAK W OGOLE TO SUPER, ZE JEST TO FORUM I ZE WSZYTSKIE JESTEMY NA PODOBNYM ETAPIE:)
 
Ostatnia edycja:
U nas wie szwagierka siostra i 2 kolezanki. A jutro byc moze jeszcze poinformujemy takich przyjaciół. Oczywiscie z zastrzezeniem zeby nikomu nie mówic narazie;-) te osoby wiedza bo wiedziały o strankach.
 
U nas wie tylko moja przyjaciółka i kilku kolegów męża (wszyscy byli w szoku). Bardzo jestem ciekawa reakcji rodziny, bo chyba nikt się nie spodziewa, nikt nawet nie podpytuje o drugie dziecko.

Dziewczyny, które mają już ciążę potwierdzoną przez gina i ustalony termin porodu - wysyłajcie mi dane do tabeli to uzupełnię, bo na razie jest tylko 5 październikówek na liście.
 
Widzę,że nie tylko ja cały czas obawiam się czy oby wszystko jest z fasolką dobrze. Ja mam wizyte dopiero 21 lutego. Nie wiem jak tyle wytrzymam. Stres jest.
Wczoraj mój ukochany dowiedział się że bedzie ojcem , tym razem biologicznym i jest szczęśliwy ( dziecko nie było planowane )
Ja poinformowałam o tym przyjaciółke ( jako pierwszą ) i faceta. Dopóki nie bedzie usg, nikt wiecej się nie dowie.
Musimy byc wszystkie dobrej mysli.:)
 
u nas wie tylko położna (moja przyjaciolka) i dentystka.:)
Ja tez mam późno wizytę bo dopiero 19 (wczesniejsza odwołam bo i tak usg mi na miejscu nie zrobią )
 
Widzę,że nie tylko ja cały czas obawiam się czy oby wszystko jest z fasolką dobrze. Ja mam wizyte dopiero 21 lutego. Nie wiem jak tyle wytrzymam. Stres jest.
no ja tak samo sie stresuje...wmawiam sobie ze wszytsko bedzie dobrze ale taki lek odczuwam...no ale coz trzeba wziac sie w garsc!!musi byc dobrze!!! Ja tez mialam wizytę 21 lutego ale przełożyli mi na 19...Licze na to, ze zobaczę serduszko<3:) i wszytsko bedzie dobrze
 
reklama
Ja powiedziałam tylko przyjaciołkom i oczywiście mężowi. Mama sama się domyślila jak mnie zobaczyła :-)
A wogole to od wczoraj czuje się okropnie. Bolał mnie brzuch aż wzięłam nospe. I po niej mi przeszło. To zaczęła boleć mnie głowa :wściekła/y: i boli do teraz :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry