reklama

Pazdziernik 2016

Betka ja się smaruję mascia wygrzewajaca .
A dziś zaczynam remont sypialni i okazuje się ze jak wstawię łóżeczko musze szafę wynieść (chyba na korytarz) masakra. SYF w całym domu.

No rozumiem co to syf z 3 tyg temu skonczylismy remont juz ladnie czysto a za dwa tyg kolega szafe Nam.wstawi w zabudowe do sypialni i wtedy bede juz zadowolona na maxa bo sobie wszystko ladnie poukladam i malenstwa mebelki za jakis czas sie postawi:)
 
reklama
Cześć :-) ja też weekend spędziłam pod znakiem imprezy :-) mieliśmy z mężem 10 rocznicę ślubu i wczoraj już zjawili się teście a dziś goście :-) z uwagi na piękna pogodę robiliśmy na działce dziś grilla z kawą :-) w planach była duża impreza ale w ciąży to się wycofaliśmy z tego bo co to za przyjemność byłaby dla mnie? :-)
Chwilę postałam przy robieniu mięsa i plecy od razu zaczęły boleć...więc rozumiem Cię Beatka :-)


Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Byliśmy dwie godziny na spacerze i zahaczylismy kawałek lasu :) całe trzy zające znaleźliśmy hi hi mała pojadla jagód troszkę :)

Plecy nie bolą mnie od chodzenia ale jak już przesadze to bólu mnie pępek i nad pepkiem ale to chyba moja przepuklina tak daje znać o sobie bo się zrobiła jakoś w 19 tc.


Napisane na SM-G355HN w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja też nie mogę za bardzo chodzić bo wszystko mnie ciągnie :-( przez trochę się denerwuje i pewnie bezsensu ograniczam aktywność :-\ ale boję, że od tego szyjka będzie się skracała czy coś..a na niezbyt dużo bo 34mm...

Jutro mam wizytę i znowu będę chciała mieć ją zmierzoną, żeby być pewną, że nic się nie dzieje. W sumie tak mam pewnie od początku bo jak mi pierwszy raz mierzyli w 17tc to też tak było...No ale...

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w 22tc mialam 31mm i do tej pory nie miałam sprawdzanej a lekarz w Polsce mówił mi,że mam kontrolować. No ale niestety moje uwagi tutaj zostały olane... Cały czas mówią wszystko jest ok.
 
Część dziewczynki :) ja to nawet nie wiem jaką mam szyjkę gin mówi, że dobra więc się nie przejmuje :) wczoraj byliśmy nad jeziorem poleżeć i jak się polozylam to myslalam, że juz nie wstanę masakra, chyba znow muszę pójść żeby mnie obkleili tymi plastrami. W nocy budzę się siku równo co godzinę lub dwie. Masakra. Przestaje być już tak kolorowo. Dziewczyny zostało mi ostatnio zasugerowane że tesciowa chce mi dać butelki po jej wnuczku? I teraz moje pytanie, czy każde dziecko nie powinno mieć swoich? Trochę mi się to kojarzy z oddaniem szczoteczki od zębów. Strasznie mi to wydaje się nie higieniczne. Co wy o tym sądzicie? Przesadzam?
 
Wiesz Wiktorka ja się z Tobą zgadzam. Szczególnie że butelki to najmniejszy wydatek z całej wyprawki[emoji5] co prawda mi szwagierka używane oddała ale grzecznie pidziękiwałam po czym dobrze schowałam[emoji5] wilk syty i owca cała!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry