Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wlasnie mam chwile zeby napisac... Udalo mi sie po oxy urodzic coreczke 18.10. Juz jestesmy w domu i uczymy sie rytmu snu i karmienia. Porod naturalny niestety bez znieczulenia. Od 4 cm 7 skurcze byly spoko i nie bralam znieczuleniapotem od 8 do 10 bylybardzo silne i jak poprosilam to anestezjolog byl na cci nie zdazylam juz.
Bardzo to bolalo, musieli mnie rozciac troche zeby Marysia sie pojawila. Rana sie goi corcia uczy sie rytmow karmienia. Nie potrafilam jej uspokoic i lezala pierwsze doby ze mna na piersi non stop az mnie poranila . Brodawkibardzo bola i sa poranione. Ale daje rade. Teraz odkladam ja po 40 min max karmienia i zaczyna spac w cyklach ok 3h sama. Mam nadzieje ze damyrade.
Tekila jestes bardzo bardzo dzielna. Wzruszylam sie Twoimi postami i porodem. Jestesmy silne i dla naszych skarbow zniesiemy duzo bolu i poswiecenia.
Comwisnia wielkie gratulacje :-) :-) Super, że mimo bólu się udało sn :-) trzymajcie się!
Juliang trzymam kciuki! Będzie dobrze,a jak patrzę na dziewczyny na pokoju to na 3 dobę śmigają :-) :-)
Mały po badaniach, wszystko jest dobrze. Tylko spadł na wadze do 2700 ale jeszcze to jest norma. Mam nadzieję, że dziś zacznę jeść i waga bezie ok to nas jutro wypuszczą :-)