Dziewczyny, wracając do spacerów, to czy kładziecie na dno gondolki jakiś kocyk? Bo ja dotąd kładłam małą po prostu na ten materacyk w kombinezonie i przykrywałam kocykiem, a potem zapinałam tą taką osłonkę, ale dziś po spacerze wydawało mi się, że cała ta gondola jest taka zimna i zastanawiam się czy nie ciągnie od dołu.
Co do psa to mój niby nie jest przekonany do małej i cały czas trzyma dystans, ale wczoraj razem siedzieli w jej pokoju (ona w łóżeczku, on na fotelu) i Julka zaczęła płakać, a ja nie mogłam od razu podejść i mój psiak zaczął wyć! Chyba chciał jej pomóc w nawoływaniu

Ja tam swojemu psiakowi ufam bardzo, ale jak są z małą blisko - np. oboje leżą na kanapie to cały czas mam na nich oko. Wiadomo, sytuacja jest dla nich nowa i nie wiadomo jak na siebie wzajemnie zareagują, ale nigdy nie odganiam psa od dziecka, nie zabraniam np. wąchać rączek, bo wiem, że kiedyś muszą te lody przełamać.
U nas też cyrki ze spaniem, z piątku na sobotę mała spała może ze cztery godziny w sumie, wczoraj cały dzień to samo, aż w końcu padła wieczorem i spała 5 godzin pod rząd
Napisane na MotoG3 w aplikacji
Forum BabyBoom