reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Na dłoniach? A to akrobatyka ;) moja właśnie delikatnie sygnalizuje raczej, najgorsze jest ubieranie i jak jest już mocno zmęczona a nie może usnąć to taki bezsilny placz i jeszcze czasem jak jest już mocno głodna ;)
Mój małżonek teraz tęskni za nami, wydzwania codziennie, nudzi mu się samemu, ale wydaje mi się czasem że ma więcej cierpliwości niż ja. Jak mała ma zły dzień to on ją lula i buja w nieskończoność, ja bardziej się denerwuje z bezsilności.

Napisane na XT1072 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jurczu moja jak jest nawet troche glodna to tak sie drze, że ho ho..
No wiesz, ugiete lekko rece i glownie na dloniach bo lokcie nie leżą. Czasami jak nie wyciagnie rąk to podnosi główkę wyjorzystujac mięśnie karku i kregoslupa, muszę wtedy sama jej wyciągnąć rączki wtedy zaczyna sie podpierac
 
Ostatnia edycja:
Zacznij cieszyć się dniem i dzieckiem i nie szukaj powodu do zmartwień. Jak mają być to przyjdą same. W ten sposób stajesz się nerwowa i dziecko to czuje i może właśnie płakać i reagować właśnie kolką itp. Jest zdrowa i tym się ciesz

Napisane na C6603 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry