Moje włosy jeszcze nie wypadają ale już je obciełam profilaktycznie.. Tez się tego boję bo tak na Ty mam cienki a czasami to naprawdę jest bardzo intensywne.. :-( niestety raczej nie da się temu zapobiec ponieważ witaminy itp nic tu nie dadzą.. Włosy przez okres ciąży nie wchodziły w 3 etap czyli właśnie obumieranie i wypadanie wiec muszą w pewnym momencie niestety zacząć...
Z tymi okularami to chyba jednak było rzeczywiście tak, że się wystraszył bo mąż musiał go ululać bo u mnie płakał :-( zresztą ja widzę, że patrzy juz bardzo tak trzeźwo i nad poznaje. Nawet uśmiecha się jak my to robimy:-) no i jak chodzę po pokoju z nim na rękach to patrzy na tatę :-o
Co do pajacyka to ja w nocy odpinam do połowy i go tak ściągam na boki, bo inaczej grozić to może osiusianiem ;-) Mały nie protestuje nawet w nocy. Chociaż od dwóch dni przebieram go ok 24 i później nad ranem ok 6, bo te nocne przewijania mijały się już z celem bo nie robi już raczej kupki w nocy. Myślałam, że tak trzeba zawsze ale przyjaciółka mnie uświadomiła, że o ile dziecko nie płacze z tego powodu to nie ;-) przynajmniej go już nie wybudzam w środku nocy .
A co do włosów Boryska to trochę mu się wytarły na czubku i teraz już widzę, że rosną nowe B-)
A mam pytanie do dziewczyn co mieszkają w blokach, jak radzicie sobie z wózkami?
Napisane na C6603 w aplikacji
Forum BabyBoom