reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Asik, witaj :-) O której masz wizytę ??? Daj znać po !!! Bedę trzymać kciuki ;-)

Anieok, witaj - wśród nas ;-) na pewno malutka nie wyssa moje dwie przyjaciółki karmiły całą ciąże i dzieciaczki urodziły się zdrowe jak rybki :-) Gorzej jak trzeba zacząć przyjmować Luteinę albo duphaston wtedy trzeba przestać karmić ;-) Bedzie dobrze :-)

Taka_ja - pewnie są wskazania do cc ;-)

virtuti - kiedy idziesz do ginekologa na wizytę ??

Ann, właśnie się zastanawiałam kiedy stworzymy wątek zamknięty ;-) ale ciśnienia jeszcze nie ma ;-)
 
Madziula - koło 17stej, ale mogę trochę czekać w kolejce. Postaram się dać znać jak uśpię starszego potworka :D

Anieok -
też znam kilka osób które karmiły w ciąży i było wszystko ok :) daj znać swojej gin aby wiedziała że karmisz :)
 
Dzięki Ann_.
To normalne, że poród boli, nikt nie mówił, że będzie lekko.. ale ja mam traumę z tego względu, że nie miałam zbyt dobrej opieki na porodówce.. Byłam sama, podłączały mi oxytocynę (3 kroplówki pod rząd ) i tyle.. Wody odeszły mi 2 tyg przed terminem, więc tym bardziej miałam stresa :errr: Córka postanowiła wyjść na świat w niedzielę 15 sierpnia, w dodatku to święto kościelne - miałam wrażenie , że przeszkadzam położnym - dosłownie. Gdy już resztkami sił dotarła do ich dyżurki, postanowiłam przerwać im oglądanie " Na dobre i na złe" - dopiero mi zmierzyły ciśnienie.. Wtedy zrobił się szum i usłyszałam, że jestem przygotowywana do cc.. Jak wspomniałam córka dostała 9 pkt - odjęli jej za napięcie mięśniowe.. Najgorszy szok przeżyłam jak zobaczyłam wypis - ZAGRAŻAJĄCA ZAMARTWICA PŁODU ! Myślałam, że padnę na zawał.. :crazy:
 
Taka_ja - o matko, współczuje przeżyć. Ja miałam planowaną cc więc bez perypetii.

Larka, Ruda, Madziula 27 - też wolę zamknięte wątki :) zawsze można przecież kogoś dołączyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry