Dziewczyny, sorki ale po co robicie co chwilę bte i się tylko niepotrzebnie stresujecie. Nie jeden lekarz jakby się dowiedział, dałby Wam po łapach za ten stres. Przepraszam ale nie rozumiem tego.... Tak nic się tym nie ugra, bo na pewne rzeczy wpływu się niue ma mimo chęci. Lezcie/pracujcie spokojnie i czekajcie na wizyty i dobre wieści ;-) Nie bierzcie mi tego za złe proszę, to tylko moje spostrzeżenie ;-)