reklama

Pazdziernik 2016

reklama
O widzę dyskusja o wózkach... ja kupowałam używany dla małej, z uwagi na to, że na starcie wiedziałam, że nie będę korzystać ze spacerówki. Sprzedałam po pół roku za te same pieniądze ;) Teraz też będę szukać używki. Po jednym dziecku można kupić wózek w super stanie na gwarancji a wydać połowę tego co nówka. Albo i mniej. Ja za swój np. dałam 450 zł i był na gwarancji :)
Co do wózków 3w1. Zwracajcie proszę uwagę czy foteliki są markowe, po testach. Bo te od wózków to niekiedy o kant pupy.
I ja nie miałam adapterów do fotelika. Co by mnie nie kusiło, bo to niezbyt zdrowa pozycja dla noworodka. Teraz jednak kupię, dość się nanosiłam. A jak by mnie gnało z małcem na zakupy, to gondola w aucie albo chusta ;)
 
Też polecam serię dla mam babydream z rossmana, są mega i nie masja badziewua chemicznego w składzie. A rozstepy jak mają wyjść, to wyjdą, geny niestety biorą górę, mimo najdroższych kremów. Ale na pewno warto się smarowac.
Co do wózka, jak ktoś nie musi go wnosić, to te 2-3 w 1 są mega stabilne i jak maja skrętne koła, prowadzi się paluszkiem.
My mamy Tako Moonlight i nie zaminilasbym na inny, nie dość że gondola obszerna, to i spacerowka wygodna, nie ma tej sxmatki fruwajacej jask w wielu spoacetowkach. Nic się z nim nie dzieje, nie piszczy i radzi sobie w każdych warunkach.
Mam jedną lekką spacerowke, w aucie jeździ ale jak to spacerowka, mała i do spania niewygodna, a mam dziecko wozkowe i dla mnie wygoda ważna.

Jak czytam, że facet palcem nie Kiwnie w domu albo ucieka od obowiązków, noz w kieszeni się otwiera....
 
reklama
Ja tam nie wiem jak geny... moja mama po 4 dzieci ma mało rozstępów. Mi się nie zrobiły w 1 ciąży wcale a mojej siostrze znowu masa na brzuchu się zrobiła. Wiec niekoniecznie patrzcie na mamy a może prędzej na typ i kondycję swojej skóry. Ja teraz smaruje się już teraz bo mam bardziej wysuszona skórę niż te 8 lat temu :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry