Dziewczyny ale się rozpisałyście - weekend mnie tu nie było i ciężko nadrobić. Dobrze, że mam chociaż troszkę wolnego czasu w pracy.
Widziałam, że pisałyście o wózkach, mi bardzo podobają się te z kubełkowymi spacerówkami, ale własnie chyba średnio to jest wygodnie dla maluszka, więc raczej się na żaden z nich nie zdecyduje. Ja mieszkam a zagłębiu wózkowym, mamy dużo producentów w okolicy (min. jedo), może wybiorę coś od nich.
Siedzę dziś w pracy do 20:30, nie wiem jak to przeżyję... Mam nadzieję, że w piątek dostanę od mojego lekarza zwolnienie, bo nie wyobrażam sobie chodzić dłużej do pracy...
Do tego cały czas mam mdłości, nic nie mija, piersi tak samo, nie mogę dotknąć, bolą na maxa.