reklama

Pazdziernik 2016

Ann, dzieki, zaczne wiecej jesc jablek i tych jogurtow, bo na sliwki patrzec nie moge :D
odstawilam juz slodycze na maksa, a herbate slodze tylko troche miodem. Rano na czczo zaczelam pic szklanke wody z cytryna i miodem i ograniczam tluste i smazone, no mam nadzieje ze cokolwiek mi pomoze, bo nie chce skonczyc na czopkach :( chociaz ostatnio i tak musialam sie takimi ratowac :(
 
reklama
@iśka90 oprócz jablek i jogurtu nat. podjadam suszone morele naturalne (sa ciemniejsze od tych olejowanych) 2-3 szt dziennie i się w miare zaparć pozbylam. Śliwki mnie mdlą.
 
Iska jeśli slodzisz miodem gorąca herbatę powyżej 40 st to traci on swoje właściwosci i jest zwykłym cukrem. Może jak chcesz śledzić to kup jakiś zastępcze slodziwo. Typu jakiś syrop klonowy, daktylowy, albo ksyliyol tylko nie wiem jak z nim u ciężarnych ale chyba można.

Joani ja mam to samo i boję się zaparć. Na razie jakoś daję radę co dwa dni ale w pierwszej ciąży potrafiłam i 5 dni nie zrobić nic :-/
 
Nevka u mnie też waga leci w dół, mniej wiecej ok 1 kg tygodniowo. 3kg do tyly jestem.Co mnie nie cieszy. Ale faktycznie przez brak apetytu i mdlosci jem mniej niz przed ciąża. Czasami dochodzą wymioty... :dry:
 
Ann, wiem wiem, slodze jak juz sie schlodzi herbata :) ogolnie to raczej malo slodze, wiec jakbym miala przechodzic na slodziki to bym calkiem odstawila, bo jakos nie ufam tym slodzikom. Ksylitol jest ok, bo jest naturalny i podejrzewam, ze mozna by to w ciazy uzywac bez problemu. Moja siostra ktora nie moze cukru, wlasnie wspomaga sie tym ksylitolem za pozwoleniem lekarza, ale toto jest cholernie drogie, chyba ze 40 zl/kg.
Tez sie boje tych hemoroidow, a przy takich zaparciach pewnie szybciej sie pojawia :(
 
A u mnie taka sytuacja. Snieg jest u nas rzadkoscia, wiec sie gapie za okno jak dziecko:)
8ad77e265d7d5255e6f13441e1de9ac2.jpg



Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry