Cześć dziewczyny! Przychodzi weekend i wreszcie zdążam Was nadrabiać! Poczytuje wieczorami po pracy, ale notorycznie zasypiam

Jestem bardzo senna i juz o 20-21 nynam
Jestem z Wami i nigdzie nie uciekam, ale nie zawsze mam siłę napisać.
W poniedziałek moja druga wizyta i mam nadzieje, ze wszystko jest ok i zobaczę rączki i nóżki, tak jak większość z Was

Moja fasolka będzie wtedy miała 9t6d, wiec będzie juz całkiem sporych rozmiarów z tego co piszecie
Widziałam wszystkie zdjęcia i gratuluję - nie ma chyba wspanialszego uczucia jak zobaczyć pierwsze ruchy i usłyszeć bicie serca swojego dziecka.
Dla mnie to pierwsza ciąża, więc wszystko co się dzieje i o czym piszecie jest takie nowe i ciekawe - źródło inspiracji!
Czasami martwię się czy wszystko jest ok, bo nie nam dużo objawów - piersi bolały głównie na początku, czasami miewam mdłości i bóle w ledzwiach, najbardziej dokucza mi ostatnio właśnie senność i bóle brzucha, tzn. bardziej takie naprężenie się wszystkiego w środku (podejrzewam, że to te słynne więzadła macicy, które skądinąd tez mocno odczuwam podczas kichania

) i swędzenie brzucha - musze kupić wreszcie jakiś krem lub oliwkę
Nevka - trzymaj się mocno i pomyśl nad swoim życiem i życiem dziecka. Jesteście teraz najważniejsi! :*
Pozdrowionka!
P.S. Dziś jadę do SPA z okazji Dnia Kobiet, wiec znów będę Was nadganiac po weekendzie, ale myślami jestem z Wami, nawet gdy mnie tu często nie widzicie. Trzymam kciuki za wszystkie wizyty! &&