Hej
Ale tu ruch

pewnie przez zamknięty nieco

ja się nie odzywam , bo totalnie nie mam siły i czasu. Praca mnie wykańcza. zaraz znów siadam do obowiązków. Oby pierwszy trymestr szybko minął i nie dopadły mnie dolegliwości w drugim takie jak w pierwszej ciąży.
Paulina ja dostałam wczoraj premię, wiec dziś w pracy powiedziałam. Czekam jutro na gromy szefowej
Genetyczne mam 11.04. Już nie mogę się doczekać. Miałam nieco stresu, bo przez tydzień czułam się lepiej, ale teraz wszystko wróciło ze zdwojoną siłą.
Nevka trzymaj się :* i zaglądaj do nas czasami

a męża nie ciśnij, dojrzeje do tego. Faceci to inny gatunek w tej kwestii.
Co do chorych dzieci. Ja nie mam co z małą zrobić... totalnie. Np. Dziś wróciła z gilem przezroczystym. Ja z uwagi końca miesiąca musze jutro iść do pracy, facet to samo. Odbiorę ją jutro wcześniej. Tyle mogę zrobić, trochę się urwać z pracy. Rodziny tu nie mam, sąsiadom nie oddam, bo znam tylko z małymi dziećmi. Teraz myślę o jakiejś kuracji odpornościowej dla małej.