Witam się wieczorkiem!
Strip współczuję sytuacji jaka zaistniała w Twoim związku...myślę, że warto spróbować skorzystać z terapii ale jeśli nie przyniesie zmian w zachowaniu A to chyba nie warto ciągnąć tego dalej.....na pewno jest Tobie ciężko bo przecież to ojciec Twojego dziecka....:**
makuc gratuluję zębolka!!!

)):-)a D super, że mieszkanko posprzątał....hm ciekawe kiedy mojego tak oświeci
happy oby ten ząbek już sie przebił!!!
sarisko jestem jestem może i zapatrzona ale w monitor ;-)no niestety dziś już standard czyli ja przed kompem a małż gra w gry przed tv://
powodzenia z dietą

) ja nie nadaję sie do dietowania za bardzo lubię jeść

)
mała mi mnie też denerwuje to, że jak tylko przyprowadzam Were do dziadków rano to ona od razu jak tylko babcię zobaczy to ręce wystawia....mame już ma gdzieś:///
Julka witaj!
ladygab jakbyś o mojej teściowej pisała,,, asekuracja aż do przesady,,,,ja małej daję dużo wolnej przestrzeni,,,,upadnie trudno ........upadać też sie przecież musi nauczyć
natolin ulala ale post
A ja spędziłam super wieczór rocznicowy z mężemi o dziwo nawet córunia nam nie przeszkodziła

) kolacyjka smaczna, obejrzeliśmy razem film a potem....


wiadomo w oczka sobie patrzyliśmy;-)
Wczoraj Was tylko podczytałam ale nie mogłam nic napisać bo Werka do 21.30 ani myślała o spaniu......jak wkońcu padła to i ja razem z nią

)
W pracy masakra jakaś a od poniedziałku kierowniczka idzie na urlop i część obowiązków niestety spada na mnie więc na samą myśl o kolejnych trzech tygodniach robi mi się słabo:-(
A dziś po pracy poszłam odwiedzić koleżankę, która ma synka w wieku Werci.....Werka oczywiście łapki wsadzała mu do buzi a on patrzył na nią z przerażeniem

)