Sarisa mogę wrzucić. Wart grzebania, bo łatwy w wykonaniu i nie trzeba piec. A poza tym chyba smaczny, bo ja ser lubię, galaretki i owoce też

C.D.N.
To ja poproszę :-) bardzo uwielbiam to samo co i Ty......
A akcja odnośnie z psem i po tescie rzuconym do synka to stwierdzam, ze twoja matka jest walnieta, bo wiadomo, ze pies moze nawet nieswiadomie dziecku krzywde zrobic i powinno się na dziecko patrzeć a nie jeszcze ochrzaniać , że sie psa kopie(mimo, że się go nie kopie!!! wrrr) A i jesli psisko samo skacze po dziecku to na bank jest rozpuszczony :-(. Tulam
No i chyba faktycznie tej opcji w skrzynce nie ma , bo przepatrzylam wszystko tylko taka jednorazowa jak happy pisala jest.
Mareczku, Happy kochane jest opcja wysłane. Bo tez sie zastanawiałam jak to zrobic itp itd. I wiem, ze mi sie udało tylko jak ?? chyba dałam edycje folderów- dodałam wysłane i tam na dole w dodatkowych opcjach zaznaczyłam, żeby zapisało kopię w skrzynce nadawczej. spróbujcie i dajcei mi znać czy ok?? jak nie to będę dalej wymyślać jak się stało, że mam folder wiadomości wysłane??
Ladygabw Praktikerze(na bank przy kasach) chyba nawet w super makketach są takie zielne płytki ( w kratke i wśrodku białe coś) i to jest rewleacja na mrówki polozysz na balkonie i do domu na bank nie wejdą (jedynie zagrożenie, żeby dziewczynki nie braly??).
Makuc a mi ten link sie nie otworzył z grupona. Weź opisz gdzie jedziecie i co robić będziecie......A wiem jak ktoś zapytał czy pochwaliłaś D. to sobie pomyślałam, ze na bank Foch był i teraz to codziennie bedą gary umyte ;-)
Mała mi dołączyliśmy do Emiś i Mamaugsi ;-)
niewiem co jeszcze???
edit. A juz wiem. Ziałam z tesciówk Twojej Mareczku hahahahah plakała Ci do sluchawki.............ale ten Twoj J jest beznadziejny, przecież kurcze mógł to dla siebie zachować (a nie jej mówić- oni to żyją w jakimś tajnym donosicielskim związku. mówią sobie o rzeczach nieważnych i potem Mikiemu się dostaje niepotrzebnie ehh)!! A ja uważam, że teściówka mogła Ci powiedzieć, że maly się przewrócił i by sprawy nie było. I to by było najleopsze zachwanie, a co ona chciała ukryć?? Przecież wiadomo, że Miki Ci wszystko powie oczywiście przy tym nie skarżąc przecież to normalne zachowanie dziecka. Ps. a Ty się postukaj po główce a nie diete chciej iść z waga 55kg jeszcze się odchudzać - to jest myśl hehe