reklama

Październikowe Mamy 2010

KROMA u nas dzisiaj upały, więc do 17 na pewno nigdzie nie ruszymy :/
KANIA juz po pracy? wow. No ale cóż się dziwić skoro o 6 zaczęłas :laugh2:
MAŁA_MI ja szukam swojego dentysty i znaleść nie mogę... stąd te wyprawy to tu - to tam :dry: zazdroszczę, że Ty takowego znalazłas, bo momentami trafia się własnie na takich konowałów, co zęby bez powodu uśmiercają.
DORIS udanego polowania w ciucholandach.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kroma to moze kup coś w stylu zaqpu Makuc.
Makuc
u Laury dwójkę widać i nic się ruszyć nie chce żeby się przebić. Po wysypie zębowym 2 tyg temu teraz cisza. Super zakupu dokonałaś. No i gratuluję odwagi i umówienia się na romans ze stomatologiem. Ja miałam w styczniu iść i jakoś tak zleciało. W końcu wypada kiedyś pójść.
Doris może namów jeszcze jakis znajomych, żeby Twojemu nagadali jak on to się zmienił na be to może wtedy zacznie coś ze sobą robić. A ten sernik wcale nie taki trudny.
Mała_mi jest opcja wyprowadzić się. Działkę mamy i teraz chcemy odłożyć kasę i zacząć budowę. Może jesienią za rok wylewki się zrobi. W tej chwili mieszkamy na górze, a oni na dole.

A moje dziecię właśnie pierwszy raz samo stanęło w łóżeczku.
 
Ostatnia edycja:
Makuc tak już :-) jestem ranny ptaszek więc teraz cieszę się, że już pooo :-)
Mała_mi no to nieźle Cię ta stomatolożka urządziła :-( dwa zdrowe zęby uśmiercić a chory zostawić uuuu, ja mam teraz zaufaną dr i tylko do niej mogę iść, dzięki niej moja fobia znikła ;-)
Kroma u Nas też upały, ale moja córa z babcią na spacerze, siedzą w pobliskim parku w cieniu :-)
Doris udanych zakupów w lumpeksiku :-)
E-lona gratuluję Laurze wstania !!!
 
"Masz popier...oną matkę. Robi Ci tresurę z głowy. Nie słuchaj matki, bo masz babcię i dziadka." - to właśnie moja super qrva matka mówiła do mojego syna, bo mu powiedziałam, żeby od niej nic nie brał.
 
E-LONA ja też się na romanse z dentystą od roku praktycznie umawiam i jakoś dojść do niego nie mogłam. a że mam wizję rychlego zakupu sztucznej szczęki to w końcu się przemogłam.. no i brawo dla Laury! a to hasło Twojej mamy :wściekła/y::szok::crazy: że jaaak?
 
Ostatnia edycja:
A i jeszcze zapomniałąm dodać, że na końcu była groźba/ostrzeżenie: "jak tak to inaczej to załatwimy".

Ladygab znajdź drogę mrówek i jakimś preparatem je potraktuj, bo nie wiem czy perfumy coś dadzą. Najwyżej będziesz miała pachnące mrówki.
 
Ostatnia edycja:
reklama
E- lona bardzo mi przykro z tego co mówi Twoja mama do Twojego synka. A jak na to synek zareagował? Pewnie mu się bardzo przykro zrobiło. Ja myślałam że tylko mój G. ma taką beznadziejną matkę i ojca:dry:.

ladygab kup jakiś preparat specjalny dla mrówek, bo perfumami nic nie zdziałasz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry