reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
hej witaj jak sie czujesz
Czuję się tak nawet ok. Senna jestem, mam straszny apetyt, czasami jakaś mała zachcianka ale bez udziwnień. :) Lekki dyskomfort jak na @, piersi nie dają wyraźnego znaku oprócz tego, że zrobiły się pełne, ciężkawe no i pojawiły się na nich nowe rozstępy. Jedynie mdłości rano po obudzeniu mam, ale do wytrzymania, nie są bardzo silne.
 
No hej! [emoji4] jesli dobrze pojdzie to tez bede miec termin na 20 [emoji4]

Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
Trzymam kciuki! :) U mnie termin może się zmienić, bo to wyliczony z OM, a owulację miałam w 10dc prawdopodobnie. W poprzednim cyklu robiłam testy owu i w 10dc na bank była owulacja a w tym cyklu już testów nie robiłam, ale z objawów wywnioskowałam taką możliwość, stąd właśnie tak szybko pozytywny wynik testu. :)
 
Trzymam kciuki! :) U mnie termin może się zmienić, bo to wyliczony z OM, a owulację miałam w 10dc prawdopodobnie. W poprzednim cyklu robiłam testy owu i w 10dc na bank była owulacja a w tym cyklu już testów nie robiłam, ale z objawów wywnioskowałam taką możliwość, stąd właśnie tak szybko pozytywny wynik testu. :)

ja budze sie w nocy 1/2 i tak mnie ssie ze musze wstac i zrobic cos sobie do jedzienia :D a tak ogolnie to tez jak na okres mnie brzuch delikatnie pobolewa z piersiami nic sie nie dzieje
 
Hej, dzisiaj byłam na 1 usg.. według ostatniej miesiączki to już 5 tydz i 6 dzień ale na USG widoczny był tylko pęcherzyk 9mm. Lekarz powiedział, ze wszystko ok i, że to bardzo wczesna ciąża więc nie widzi powodów do niepokoju jednak po moich wyliczeniach juz powinien byc widoczny zarodek a nawet serduszko... możliwe żebym miała aż taką obsuwę z owu ? :( 26.01 miałam drugą bete i wyszła mi 144 co wskazywało na 4 tydzien wiec moze faktycznie jest ciut inaczej niż liczyłam ale czy to normalne, że na tym etapie nie widzę jeszcze zarodka ?
 
ja budze sie w nocy 1/2 i tak mnie ssie ze musze wstac i zrobic cos sobie do jedzienia :D a tak ogolnie to tez jak na okres mnie brzuch delikatnie pobolewa z piersiami nic sie nie dzieje
To ja takie pobudki mam ale na siusiu... Co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Mój narzeczony jeszcze nie wie, że się udało, chociaż cały czas ma nadzieję, na pozytywny wynik więc te moje częste wizyty w toalecie zrzuca na herbatę, że jak dużo się pije zielonej herbaty to pobudza pęcherz. No niech tak na razie myśli. W walentynki szykuję dla niego niespodziankę. :)
 
To ja takie pobudki mam ale na siusiu... Co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Mój narzeczony jeszcze nie wie, że się udało, chociaż cały czas ma nadzieję, na pozytywny wynik więc te moje częste wizyty w toalecie zrzuca na herbatę, że jak dużo się pije zielonej herbaty to pobudza pęcherz. No niech tak na razie myśli. W walentynki szykuję dla niego niespodziankę. :)

ja bym chyba nie wytrzymala do walentynek :D ja swojemu to sms od razu wyslalam ze zdjeciem testu hehe :D
 
ja bym chyba nie wytrzymala do walentynek :D ja swojemu to sms od razu wyslalam ze zdjeciem testu hehe :D
Mój to sam sobie mówi, że jestem w ciąży więc ma rację. :D Walentynki to zawsze takie nudne święto, ja zamienię je na bardzo magiczny czas. :) Już mam w głowię tą jego radość. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry