Poszłam wczoraj wcześniej spać a tu tyle nadrabiania.
Odniosę się jeszcze do spania z dzieckiem. Nie zgodzę się, że seksualność umiera, wręcz przeciwnie. Chyba, że ktoś zamyka seks tylko w sypialni to pewnie tak...
Nasza 6 latka cały czas śpi z nami. Ja tak spałam ze swoimi rodzicami i wspominam to jako najlepszy czas w życiu. Przeniosłam się do swojego łóżka jak miałam 7 lat.
Więc po porodzie będziemy spać w czwórkę, z tą różnicą, że teraz mam dostawkę, żeby było więcej miejsca, choxiaz łóżko 200x220 i spokojnie byśmy się pomieścili.
Ale mój mąż jest taki jak ja. Z córką od samego początku wstawal ze mną w nocy, mimo pracy. Przewijał, kołysał jak nic na kolki nie pomagało. On w ogóle z tych, że jak ma wolne, to chce spędzać 100% czasu z nami.