• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Ja po wizycie, szyjka trzyma, wszystkie wyniki ok. Ale tak mnie przebadal ze az mi oczy wyszly :eek: a teraz brzuch boli, ledwo doszlam z auta do domu :/ musze sobie chyba nospe zapodac bo juz dawno sie tak nie czulam :/

Pytalam o szczepionke o/ś/r, powiedzial ze wg niego bezpieczniej byloby odczekac. Kazal do siebie dzwonic w piatek, bo skonsultuje z kilkoma lekarzami, żebyśmy podjeli najlepsza decyzję.
 
Ja po wizycie, szyjka trzyma, wszystkie wyniki ok. Ale tak mnie przebadal ze az mi oczy wyszly :eek: a teraz brzuch boli, ledwo doszlam z auta do domu :/ musze sobie chyba nospe zapodac bo juz dawno sie tak nie czulam :/

Pytalam o szczepionke o/ś/r, powiedzial ze wg niego bezpieczniej byloby odczekac. Kazal do siebie dzwonic w piatek, bo skonsultuje z kilkoma lekarzami, żebyśmy podjeli najlepsza decyzję.


To super że wszystko dobrze ;) to najważniejsze .
 
reklama
Ja bym mu niczego nie ułatwiała. I w akt urodzenia wpisała ojciec nieznany. facet który zostawia kobietę w ciąży nie zasługuje żeby być ojcem.

tez mysle nad tym by kompletnie nigdzie go nie wpisywac bo tez pozniej cokolwiek z papierologii musiala bym miec jego podpisy.
z tym ze alimentow nie dostane od niego jesli bedzie nieznany ojciec w akcie.
niewiem kompletnie co robic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry