monami
Fanka BB :)
Haha!rozumiem Cię doskonale! Korzystaj ile się da,tylko bez przesady.
![]()
Szkoda ze akurat od 3 dni od rana leje a na wsi jestem i bym do lasu poszła chętnie. Takiej ilości deszczu to dawno nie widziałam .....
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Haha!rozumiem Cię doskonale! Korzystaj ile się da,tylko bez przesady.
![]()
A może wsadzić go na nocnik i zostawić na chwilę aby nikt nie patrzył? Może taka blokada ze patrzycie to on się spina.Uf 15 min placzu i zasnal... nie wspomnial ani razu o smoczku, wolal mnie i chcial zebym mu opowiadala o kosiarce ( jego nowa pasja) robilam tak wczoraj wieczorem bo to byla pierwsza noc bez smoczka i szkoda mi go bylo wiec polozylam sie obok w lozku i opowiadalam historie o kosiarce, ale nie chce zeby sie tak nauczyl bo zawsze zasypial sam tylko jego usypiaczem i uspokojaczem byl smoczek ... no nic mam czyste sumienie ze wcale juz go nie potrzebowa przegryzal tylko jedno po drugim
Jeszcze zostal mi nocnik u nas postep taki ze mowi jak robi kupe zaraz po fakcie, jak przyczaje go wczesniej ze chce i sadzam na nocnik to sie zatyka i nie zrobi w ogole kiedy tak caly dzien probowala tesciowa ze w efekcie caly dzien kupy nie zrobil, jestem prawie pewna ze chodzi o to ze sie spina i krempuje, macie na to jakis sposob? Bo pokazywanie mu bajek obrazkow nie dziala zeby posiedzial i sie wyluzowal.
Super ze sie udaje bez smoka, trzymam kciuki zeby o nim zapomniał. Moze znajdziecie jakiegos pluszaczka albo inna zabaweczke do trzymania w raczce przed zasnieciem. Ja na razie nie mialam sily zeby próbować odzwyczaic, tym bardziej ze chory :/Uf 15 min placzu i zasnal... nie wspomnial ani razu o smoczku, wolal mnie i chcial zebym mu opowiadala o kosiarce ( jego nowa pasja) robilam tak wczoraj wieczorem bo to byla pierwsza noc bez smoczka i szkoda mi go bylo wiec polozylam sie obok w lozku i opowiadalam historie o kosiarce, ale nie chce zeby sie tak nauczyl bo zawsze zasypial sam tylko jego usypiaczem i uspokojaczem byl smoczek ... no nic mam czyste sumienie ze wcale juz go nie potrzebowa przegryzal tylko jedno po drugim
Jeszcze zostal mi nocnik u nas postep taki ze mowi jak robi kupe zaraz po fakcie, jak przyczaje go wczesniej ze chce i sadzam na nocnik to sie zatyka i nie zrobi w ogole kiedy tak caly dzien probowala tesciowa ze w efekcie caly dzien kupy nie zrobil, jestem prawie pewna ze chodzi o to ze sie spina i krempuje, macie na to jakis sposob? Bo pokazywanie mu bajek obrazkow nie dziala zeby posiedzial i sie wyluzowal.
@NaturalnaMama Ja jakaś niekumata jestem z tymi zazdrostkami. One będą miały jakąś roletę jeszcze, która daje całkowite zaciemnienie?
Ojej , już?U mnie wczoraj był 31+3 [emoji1]
Dzisiaj się ważyłam i było +10 tydzień 31+4 [emoji4]Ojej , już?Ale super
ja się teraz czuję tak właśnie na ten Twój tydzień
a tu dopiero 27... Za dużo przytyłam
![]()
U nas z kupą poszło bardzo gładko, jak miał rok to już wolał kupę. Za to siku do tej pory nie zawoła (za dwa miesiące kończy 2 latka) oczywiście jak go wysadzam na nocnik o stałych porach to przechodzi cały dzień w suchej pieluszce, ale jak zapomnę, albo gdzieś jesteśmy , gdzie nie ma za bardzo jak go wysadzić to nie zawoła nawet na to siku.Z kupą to jest jakiś mechanizm psychologiczny, nawet nie chodzi o proste wstydzenie się (przebieg fazy analnej?). Mój syn jako 3-latek był odpieluchowany, chodził do przedszkola, załatwiał się sam do muszli klozetowej dziecięcej, na podkładce lub do nocnika i nagle załapał właśnie taką blokadę na kupę. Psycholog nam powiedziała, żeby w ogóle nie gadać wtedy o kupie, o nocniku, nie zwracać na to uwagi, tylko podawać jedzenie rozluźniające, żeby samo poszło. Ale młodsze dziecko zawsze będzie miało wentyl bezpieczeństwa w postaci pieluchy, którą kiedyś rodzic mu założy... Ja, obserwując swoje dzieci, stawiam na umiejętność zrobienia siku do nocniku, a kupa to dużo później. Ale może to nie jest uniwersalne, bo starsze pokolenie mówi mi, że im łatwiutko szło nauczenie dzieci robienia kupy na nocnik, za to w gacie posikiwały długo. Aktualnie u nas na tapecie bunt dwulatka, niespokojna atmosfera w domu, więc córka nocnikowo się cofnęła i już nie jest taka chętna jak kilka tygodni temu.
No to bardzo dobra waga jak na ten tydzieńDzisiaj się ważyłam i było +10 tydzień 31+4 [emoji4]
O widzisz, to potwierdza, ze rozna kolejnosc moze byc, a nie ze mi tesciowa sciemniaU nas z kupą poszło bardzo gładko, jak miał rok to już wolał kupę. Za to siku do tej pory nie zawoła (za dwa miesiące kończy 2 latka) oczywiście jak go wysadzam na nocnik o stałych porach to przechodzi cały dzień w suchej pieluszce, ale jak zapomnę, albo gdzieś jesteśmy , gdzie nie ma za bardzo jak go wysadzić to nie zawoła nawet na to siku.