@sandralevv93 potrafią być bardziej okrutne od dorosłych czasami bezpośrednie i szczere.
Potrafią zabierać sobie zabawki i walić się po głowach aż miło.
Starsze bywają bardzo złośliwe, krnąbrne.
I też uważam, że każde dziecko ma swój charakter. Potrafi się bronić i walczyć o swoje.
Jeśli nie właśnie mieszają się w to dorośli.
Niejednokrotnie nieumiejętnie i później robi się im największą traume.
Znam matkę co z każdą pierdoła lata do szkoły i wyręcza dziecko we wszystkim.
Koledzy się z niego śmieją A ta robi awantury ze wszystkimi.
Życie to dżungla i nie mówię że mamy dawać swoje dzieci na pozarcie ale nie robić z nich sierot.
Każda matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka.
Pytanie czy ta matka która przyprowadziła chore dziecko chce najlepiej dla swojego dziecka ?
Ja rozumiem Twoja irytacje i to co mówisz bo nie wiem jakbym zareagowala na miejscu tej matki ale ja bym chorego dzieciaka nie przyprowadziła. Szkoda dziecka.
A szalona zachowała się instynktownie.
Dlaczego ma martwić się o cudze dziecko jak własna matka ma je w D... ?
Ma swoje dzieci . Jest w ciąży .
Nie daj boże zachorowała by teraz .
I co .?
Byśmy ja wspierały.
A jakby musiała jakieś leki brać żeby zatrzymać infekcje ?
Z każdej strony trzeba patrzeć.
Chłopczyka oczywiście szkoda najbardziej.
Bo nie dość że chory to jeszcze mu do przedszkola kaza przyjść .
I powiedz . Ty jako Matka chorego dziecka przyprowadzjacego go do przedszkola wiedzialabys że robisz źle ?
Że możesz zaszkodzić dziecku i spotkać się z krytyką rodziców ?
I właśnie o tym mówiłam.
Nie wiesz jak RODZIC ZAREAGUJE.
gdyby każdy najpierw patrzył na dobro swojego dziecka byłoby SUPER !
Bo skoro ta matka myślała tylko o sobie i swoim dziecku.
Jest jasne że Szalona zrobiła to samo.
Co ja bym zrobiła będac w ciąży z jeszcze dwójka dzieci mając przejścia jak np Pati .
AWANTURĘ !