reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Dzień dobry

Bardzo Wam współczuję tych boli dziewczyny.Ja jakoś odpukac mimo że mam prawie 10kg na plusie i brzucholek pokaźne jak na 27tc to jakoś funkcjonuje.
Szybciej się mecze, muszę wolniej iść częściej przystawać, ale jakoś jeszcze się kulam.
Codziennie rano szalejemy ok 2h na basenie, potem młodsze idzie spać na drzemkę, a starsze ogląda sobie serial.Ja w tym czasie obiadek, gary, jakies pranie i też serial (nawiasem mówiąc polecam Dom z papieru na Netflixie) albo ksiazka.
Potem plac zabaw od 16 do 19 kolacja myc i spać.Niedlugo małż ma urlop to mnie trochę mam nadzieję odciąży z dzieciakami i wreszcie uprzatne porządnie mieszkanie.
 
Dzień dobry [emoji4] śniło mi się dziś że moja koleżanka miała małe dziecko i potrzebowała mleka. I ja wzięłam laktator i dawaj. Wszyscy byli zachwyceni że mi tak świetnie i dużo leci tylko się okazało,że to sama woda... A przed chwilą walczyłam z krwią z nosa. Ciekawie się zaczyna ten dzień. Czekam za położną bo ma dziś do mnie przyjść. Miłego dnia Dziewczyny. Oby upał był dla nas łaskawy i nie wykańczał [emoji120] [emoji120]
 
reklama
Wczoraj moja mama odwbrala wyniki badan i niestety na wyciętej macicy sie nie skończy. Jednak chemia i naświetlania... Idziemy dzisiaj do niej dokladnie dowiedziec sie co powiedzial jej lekarz. Syn się obudził o 5.30 wiec juz na nogach jestem. Mąż po 8 wychodzi do pracy i będzie po 21 :/ przynajmniej weekend ma caly wolny i mamy plan jechac na termy ujeniow. Życzymy miłego dnia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry