Dzień dobry Dziewczyny [emoji4]
Śliwka przykro mi z powodu cukrzycy...wiem że nie jest to przyjemna dieta, ale zaletą jest że nie nabiera się zbędnych kilogramów, których ja się strasznie obawiam.
Ewelinka i Nesbitt oby do 4 miesiąca...ponoć najczęściej w 2 trymestrze mijają takie niedogodności.
Otoona jej ale mi przypomniałaś [emoji16] gorącego camemberta...do tego żurawinka....mmmmm pyycha! Teraz tylko pomarzyć.
Olka90 uspokoiłaś mnie trochę [emoji8] ja się właśnie dzisiaj obudziłam z piersiami takimi miękkimi jak zawsze przed ciążą. [emoji17] A jeszcze wczoraj napięte były jak struna...naprawdę naszły mnie czarne chmury. Mam nadzieję, że tak jak piszesz...wszystko jest ok. Jestem dobrej myśli...A już jak przeczytałam Twojego posta ...tym bardziej. Dzięki.
Naturalna Mama trzeba złe myśli zamieniać na dobre. Trzymam kciuki ... wizyta już w środę....
No właśnie ja dziś też wstałam zaskoczona, bo piersi jakieś takie wiodkie...no ale nie chcę się nakręcać. Wizyta 12 i to prenatalne...staram się myśleć pozytywnie.
Kawkę pokochałam dopiero 4 lata temu. Wcześniej nigdy nie piłam. Ale jedynie z mlekiem sojowym mi smakuje. Tylko odkąd się zaczęliśmy starać o dzidzie odstawiłam kawę bo nie sprzyja owulacji, w czasie ciąży też nie wpływa dobrze na łożysko, wiec nie piję. Ale jedna dziennie nie powinna mieć negatywnego wpływu.
Inka mi już wyszła bokiem...Bo na nią zmieniłam...teraz mam problem by w ogóle coś pić. Lubię wyciskane soki wiec sokowirówka wystawiona i przynosi ulgę [emoji4].
Ja dziś gulasz zrobiłam z białą kaszą gryczaną.....mmmmm mm. ...jeszcze czuję....
Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom