Powodzenia!Ja mam dziś wyzwanie bo musze jechać z synem na szczepienie a z godzinę albo więcej zawsze czekamy a rzygam od rana jak zaczarowana, mam nadzieje że nie narobie syfu w przychodni [emoji23]
Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powodzenia!Ja mam dziś wyzwanie bo musze jechać z synem na szczepienie a z godzinę albo więcej zawsze czekamy a rzygam od rana jak zaczarowana, mam nadzieje że nie narobie syfu w przychodni [emoji23]
Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Macie jakieś swoje marzenia co do płci dziecka? Wiem, że najważniejsze aby dziecko urodziło się zdrowe i tego nic nie przebijeJa myślę, że u mnie rośnie mały mężczyzna
![]()
mojego czasem coś weźmie i zmienia zdanie, a to zazwyczaj jest wtedy jak siedzi przed TV i gra na konsoli. Wtedy stwierdza, że przydałby się syn bo miałby z kim pograć ;DA mój mówi: w co ja będę się z nią bawił a z chłopcem to w piłkę pogram![]()
Trzymam kciukiMoj tez mowi o konsoli..ale ma juz 2 synowczeka tyljo az skoncza odpowiedni wiek...
Hehe
Ja z 2 ynami mialam dluugo mdlosci do 12 tyg.. i dłużej
A teraz tydzien..i zniknęły..
Ja też bym sie nie sugerowala objawami...
Za to wierze w te badania na plemniksch..ze te zenskie zyja dłużej
U mnie 4 dni przed owu...wiec dziewuszka musi bychihi
Ja wlasnie nie mogę i mam nawet trochę wyrzuty sumienia jak narzekam na zmęczenie bo moja mama miała 7 letnie bliźniaki i siostra 2 miesiące i rozwód brała. I 5 lat sama zapierniczala.Ty podziwiasz mnie ja podziwiam samotne matki..jak daja rade?
Mnie nie ma co podziwiac, mam wsparcie męża... i wszystko to jest kwestia organizacji...ja robie 2 butelki na raz.. kapie 2 synow na raz... obaj ladnie klada sie spac o 18.30...wieczory sa dla mnie..i najwazniejsze.. raz na jakis czas wychodzic samemu z domu...ale nie do biedry na zakupy.. chodzi o psychiczny odpoczynek. Zeby cierpliwosci nabrac...ja na lyzwy jezdze.. lub na zakupy z ciuchami..no kto co lubi![]()
Ja nie mogę prowadzić samochodu, jestem rozkojarzona i często mam zawroty głowyNie macie problemów z jazdą w komunikacji??? Ja autobusem wczoraj wracałam na 2 razy, musiałam wyjść i pooddychać. A dziś jechałam metrem do pracy i patrzenie w telefon też już odpada, bo robiło mi się niedobrze.
Ja czytałam w jakimś magazynie dla ciężarnych i mam ze dmuchanie w chusteczkę można nauczyć przy świecy. Najpierw trzeba zdmuchnac świece za pomocą ust, potem nosa i potem zatykamy każda z dziurek i jedna dziurka. Może to się sprawdziMoje do roku to na cycu bylyi... teraz dostaja kaszki na dobranoc..latem jak dzien jest dluzszy wiec do 19 jestesmy na dworzu... jedza.. kapiel...i na punkt 20 śpią.... cale przygotowanie trwa u mnie goddzine.a do 22 to mamy z mezem czas dla siebie
Ze snem nie ma problemu, ale z odpieluchowaniem w nocy juz mam problem...
dzieci jedne rzeczy łapią szybko a za to inne gorzej...nawet dodawac do 10 umie..po angielsku ponad 100slow zna... ale sika w nocy w pampers..i wydnuchac w chusteczke nosa nie potrafi..i nie umiem go nauczyc..on wciaga.. zamiast wydmuchac.. i potrafi byc niegrzeczny jak kazde dziecko![]()