reklama

Październikowe mamy 2018

Acard 75 naprawdę nie szkodzi.może tylko pomóc. Nawet króla Elżbieta urodziła Karola na asypirynie :) ja brałam acard do 8 tc i odstawiam ale może jeszcze wróce jak będą zalecenia. Krwiaki są często przy trombofili.

Brać nie bać się :)


UOTE="aspekt, post: 16533147, member: 180460"]Moja kolezanka jest od poczatku ciazy na acardzie i clexane i mimo to krwiak jej sie pojawil chyba ok. 8tc, wchłanial sie przez miesiac (scisle lezenie). Lezalam tez z dziewczyna w podobnej sytuacji (roznica taka, ze krocej miala krwiaka). Oszalec mozna z tymi teoriami...[/QUOTE]
 
reklama
Zgadzam się z dziewczynami, naturalna mama- spokojnie, wszystko Ok. A mi wczoraj lekarz tłumaczył ze każdej pacjentce musi wytłumaczyć jakie sa dalsze kroki i ze jak kobieta będzie chciała amniopunkcję robić to nawet przy dobrych wynikach zrobi, mówił ze kobiety sa różne- jedne wogole nie chcą prenatalnych a inne chcą mieć pewność na 100%- z usg 100% nie ma. Powiedział ze poniżej 1:300 jest wskazanie do dalszej diagnostyki. U Ciebie prawdopodobieństwo jest dużo mniejsze[emoji846]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry