kordosia moj maz przygotowywal jedzenie na caly dzien wieczorem , niestety pranie sprzatanie spadlo na niego ale wtedy trudno sie mowi nie wszystko musi byc perfekcyjne. sa rzeczy wazne i wazniejszeDziękuję,to duże wyzwanie jak się mieszka samemu i nie ma na co dzień pomocy dziadków.jestem dobrej myśli,na szczęście mąż jest opiekuńczy i będzie mnie odciazal tylko martwię się bo teraz ma trudny okres w pracy, szansę na zmianę stanowiska i dużo się uczy.nie chce go obciążać ale chyba nie ma wyjścia![]()