Cześć Drogie Mamy

Dołączam i ja! 6t1d, termin na 3.10.2019. Widziałam że nie tylko ja jestem tutaj z tą datą

Moja pierwsza wizyta lek. potwierdzająca ciążę - 13.02. Oczywiście mam wielką nadzieję na zobaczenie serduszka.
Plamienie - Przeczytałam że też się z nim zmagacie. U mnie zaczęło się tak jakby w dniu @, po dwóch dniach uspokoiło się, potem niestety wróciło na nartach (zaprzestałam od razu jeżdżenia), później znów czysto, a trzeci raz po ćwiczeniach wzmacniających, które sama sobie zorganizowałam w domu

i znów dwa dni spokój, dzisiaj troszkę znowu. Lekarz zalecił odpoczynek, mailowo.
Z mojej historii - jedna strata, nomen omen 3.10.2012... Los czasem bywa przewrotny. Wiem tylko tyle, że w 7 tyg było bijące serduszko. Później w 9 tyg - pusty pęcherzyk ciążowy. Dlatego też nazywam 10 tydzień moją bezpieczną przystanią.
Czekam z niecierpliwością na wynik dzisiejszej bety! a jak tam u Was hcg, badacie?