reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Cześć:) sto lat mnie tu nie było...odczytuję Was, ale kilka ostatnich tygodni to był dla mnie koszmar:( non stop mdłości, nawet w nocy, bóle głowy, śmierdzą mi nawet kosmetyki, więc myję się na wdechu;) na szczęście mój mąż pracuje zdalnie, bo gdyby nie to, to bym chyba nie dała rady sama z córką być w domu. W czwartek mam usg prenatalne. Pozdrawiam Was ciepło!
 
Cześć Dziewczyny, ja półki co spędzam niedziele w łóżku, nie mam siły wstać. Od kilku dni jest mi strasznie gorąco i kręci mi się w głowie. Musze przetrwać jeszcze dwa tygodnie i idę na l4, chociaż pracuje w domu od poniedziałku to jest mi jest bardzo ciężko wiedzieć 8h przy kompie i do tego się skupić. piątek jestem już po drugiej wizycie, dzidziuś ma 2,5 cm. 7 kwietnia ma prenatalne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry