Dołącze się troche z opoznieniem
Ja trafilam na takiego buca na prenatalnych ze nie dowiedzialam sie zupelnie nic. Ja go pytam a ten sobie cos mruczy pod nosem. Pytalam sie czy dostane jakies zdjecie?a ten pojdzie pani na pobranie krwi tam pani wszystko powiedza. I o. Powiedziala ze do domu przysla zdjecia z opisem. I ja tak niecierpliwie czekalam w nocy slabo spalam. Opis przyszedl zdjec brak. Ale naszczescie wyniki dobre

czytalam opinie o tym doktorku ze ma humory ze taki buc, ze nie lubi gadac.ale jakby cos sie zlego dzialo to by powiedzial.bo to najlepszy specjalista jesli chodzi o te kwestie. Musimy byc przekonane ze bedzie dobrze I tego sie trzymac. Bo inaczej ciezko bedzie dotrwac do pazdziernika bez zbednego stresu. Moj prowadzacy mowil bym poszla na polowkowe tez do tego co prenatalne..mysle oby sie nic nie odzywal

bo bede pewna ze wszystko oki