reklama

Październikowe mamy 2020

@sówka91
Ja w temacie mutacji jestem zielona ale teraz jak się tak zastanawiam i jak jednak poronie trzeci raz to myślisz że możliwe że mam jakąś mutacje? A moje dziecko które było z ciąży szczęśliwie zakonczonej jest po prostu przypadkiem?

Czy może jak się ma mutacje to nie możliwe jest urodzić dziecko bez obstawienia się lekami?

Moje ciaze to były zwykle poronienia nie wiem z jakiej przyczyny a ta jedna która zakończyła się lyzeczkowaniem to też nie znam wyniku bo miałam 20 lat i nawet nie poszłam odebrać nawet nie wiem czemu
 
reklama
@sówka91
Ja w temacie mutacji jestem zielona ale teraz jak się tak zastanawiam i jak jednak poronie trzeci raz to myślisz że możliwe że mam jakąś mutacje? A moje dziecko które było z ciąży szczęśliwie zakonczonej jest po prostu przypadkiem?

Czy może jak się ma mutacje to nie możliwe jest urodzić dziecko bez obstawienia się lekami?

Moje ciaze to były zwykle poronienia nie wiem z jakiej przyczyny a ta jedna która zakończyła się lyzeczkowaniem to też nie znam wyniku bo miałam 20 lat i nawet nie poszłam odebrać nawet nie wiem czemu
Zazwyczaj tak mi to lekarz tłumaczył ze 1sze dziecko jest donoszone potem te mutacje się budzą po 1sze ciąży .
Dawałam linka dziewczyną bo teraz jest promocja 277zl a nie jak ja płaciłam 350zl . Ale to się robi po poronieniu /ach
Albo jeśli w rodzinie występuje zakrzepica bliskiej rodzinie to przed rozpoczęciem starań jest to badanie zalecane
 
@sówka91
Ja w temacie mutacji jestem zielona ale teraz jak się tak zastanawiam i jak jednak poronie trzeci raz to myślisz że możliwe że mam jakąś mutacje? A moje dziecko które było z ciąży szczęśliwie zakonczonej jest po prostu przypadkiem?

Czy może jak się ma mutacje to nie możliwe jest urodzić dziecko bez obstawienia się lekami?

Moje ciaze to były zwykle poronienia nie wiem z jakiej przyczyny a ta jedna która zakończyła się lyzeczkowaniem to też nie znam wyniku bo miałam 20 lat i nawet nie poszłam odebrać nawet nie wiem czemu
Jest wiele historii, że np.dwie ciążę kobiety donosiły szczęśliwie, a później poronienia i okazało się, że właśnie problemy z zakrzepicą/metylacja.. Generalnie po trzecim poronieniu (choć u Ciebie tak nie będzie!!!!!) lekarze chyba mają obowiązek wysłać na diagnostykę.. W pierwszej kolejności zespół amtyfosfolipidowy, a później ja dostałam skierowanie do immunologa i genetyka, choć terminy były tak długie, że wszystko prywatnie badałam..
 
Jest wiele historii, że np.dwie ciążę kobiety donosiły szczęśliwie, a później poronienia i okazało się, że właśnie problemy z zakrzepicą/metylacja.. Generalnie po trzecim poronieniu (choć u Ciebie tak nie będzie!!!!!) lekarze chyba mają obowiązek wysłać na diagnostykę.. W pierwszej kolejności zespół amtyfosfolipidowy, a później ja dostałam skierowanie do immunologa i genetyka, choć terminy były tak długie, że wszystko prywatnie badałam..
No i generalnie mi nie wyszło nic co mogłoby powodować aż takie ogromne problemy (wiele kobiet z tymi mutacjami nie ma żadnego problemu z donoszeniem ciąży) a jednak 🤷
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry