reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Kiedy miałaś wizytę z usg i co było już widać? Jesteśmy na tym samym etapie. Martwie sie że u mnie noc nie było widać w zeszły wtorek
Wizytę miałam 5+3, a wyszło 5+6. Było widać pęcherzyk 1,29 cm, ciałko żółte i zarodek, w którym pikało serduszko. Zarodek 3 mm.

Odebrałam wyniki toxo. Wczoraj IgG wynosiło w Diagnostyce 46, dziś w Synevo 350... Czekam na IgM, dzwonię do mojego lekarza i jadę do szpitala zakaźnego... Boże, ja stracę to dziecko przez to *****...
 
Kiedy miałaś wizytę z usg i co było już widać? Jesteśmy na tym samym etapie. Martwie sie że u mnie noc nie było widać w zeszły wtorek
Mam też ten sam etap ci wy :) byłam w środę 5+4 na USG na NFZ i dowiedzialam się tylko że pęcherzyk jest w macicy ani wymiarów ani czy cos w środku widać nic nawet nie sprawdził. Jutro idę na wizytę i USG prywatnie i będzie 6+4 a też już mam stres straszny :/ a Ty kiedy masz wizytę??
 
Wizytę miałam 5+3, a wyszło 5+6. Było widać pęcherzyk 1,29 cm, ciałko żółte i zarodek, w którym pikało serduszko. Zarodek 3 mm.

Odebrałam wyniki toxo. Wczoraj IgG wynosiło w Diagnostyce 46, dziś w Synevo 350... Czekam na IgM, dzwonię do mojego lekarza i jadę do szpitala zakaźnego... Boże, ja stracę to dziecko przez to *****...
Znam dziewczyny z toxo i rodziły dzieci. Spokojnie. Lekarz się wami zajmie.
 
Wizytę miałam 5+3, a wyszło 5+6. Było widać pęcherzyk 1,29 cm, ciałko żółte i zarodek, w którym pikało serduszko. Zarodek 3 mm.

Odebrałam wyniki toxo. Wczoraj IgG wynosiło w Diagnostyce 46, dziś w Synevo 350... Czekam na IgM, dzwonię do mojego lekarza i jadę do szpitala zakaźnego... Boże, ja stracę to dziecko przez to *****...
O boże... ☹️ Daj znac koniecznie co z wami!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry