• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2020

Dzisiaj byłam, był pęcherzyk, ale lekarz nic nie mógł zrobić bo za wcześnie. Bo ja miałam cykle 30 dniowe. Zmęczenie mega chyba jak w żadnej ciąży. Wczoraj zwymiotowałam po śniadaniu. No i siku, często.... Ogólnie ciążowa atmosfera.
W piątek idę znowu.
No jeszcze za wcześnie razem musimy czekać . A no mi też się chce siku częściej niż zawsze lekko ale nie codziennie piersi odczuwam raczej same sutki czuje takie mrowienie w nich klucie. Ale w okolicy brzucha cisza totalna cisza nic nie czuje jakby tam nic nie było . Czekam cierpliwie do wizyty mam w poniedziałek 2.03 a potem serduszkową wizytę 9.03. Ja wolę częściej żebym spokojna była bo mam prawo się bać tak długo się staraliśmy i 2 straty ze teraz dmucham i chucham. Biorę luteine pod język i heparyne wbijam
 
reklama
Tak juz wiem lekarz mi wyjaśnił ale stres byl.. ehh przepraszam za panike ale to chyba hormony i strach przed chorobami groszka mnie nakreca.. teraz musze nadrobic nasza talebke bo widzialam ze pojawiły sie nowe dziewczyny a ja z tego wszystkiego nie zapisalam
Super ! Czyli masz odporność i aktualnie nie miałaś kontaktu z patogenem (a nawet jak będziesz miała to masz odporność ) :)
 
wsumie za duzo nie powiedział... jedynie ze ciąża umiejscowiona prawidlowo ze jest pecherzyk i ciałko żółte, powiedzial jeszcze o jakims zgrubieniu z jednej strony i jakby malo unaczynione?? cokolwiek mial na myśli.. dobra nie nakręcam się poczekam do wizyty i pojde jeszcze prywatnie..
A co gin mówił ostatnio?
Że tylko brak Ale wszystko ?
 
dziewczyny mam wyniki bety... przypomnę sie om 31.12 cykl ok 34 dni.. wg lekarza wczoraj 6 tydz brak serducha..
wyniki bety z rana 103650,00mIU/ml

normy wg diagnostyki..
Kobiety w ciąży:
3 tydz: 5,8 – 71,2 mIU/ml
4 tydz: 9,5 – 750
5 tydz: 217 – 7138
6 tydz: 158 – 31795
7 tydz: 3697 – 163563
8 tydz: 32065 – 149571
9 tydz: 63803 – 151410
10 tydz: 46509 – 186977

nie wiem co o tym myśleć...
Hmm betę masz wysoką.. Może ma jakiś dziadowy sprzęt??
 
reklama
wsumie za duzo nie powiedział... jedynie ze ciąża umiejscowiona prawidlowo ze jest pecherzyk i ciałko żółte, powiedzial jeszcze o jakims zgrubieniu z jednej strony i jakby malo unaczynione?? cokolwiek mial na myśli.. dobra nie nakręcam się poczekam do wizyty i pojde jeszcze prywatnie..
Poszukaj w twojej okolicy jakiegos innego ginekologa i idź dla świętego spokoju. Ja dziś też miałam taką bonusową wizytę bo mogłabym to życiem przypłacić. Dla mnie gorsze od wyniku jakiegoś badania jest to czekanie. W pierwszej obumarłej ciąży żyłam w cholernym stresie przez 3 tygodnie bo z tygodnia na tydzień kazali mi przychodzić na usg bo tętna nie było. Pod koniec byłam już tak wykończona i tak naczytana różnych opini, że jedyne na czym mi zależało to na tym, żeby mieć już 100% pewność.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry