reklama

Październikowe mamy 2020

5km? No to zaszalałaś 🙂
Zazdroszczę tych ferii ☺️
Ale widocznie jeszcze dalej trzeba się pooszczędzać 😉
Iby kolejne tygodnie byly łagodniejsze 🙂
No właśnie nie chce z siebie robić niepełnosprawnej i jak szliśmy w pierwszą stronę, to czułam się świetnie, a w połowie drogi powrotnej już wysiadłam 🙈😁 Ale za to teraz rodzinka gra w planszowki, a ja odpoczywam w łóżeczku 😁 No i wiecie co zauważyłam? Że w domku codziennie praktycznie mdłości/wymioty, a tu jestem zajęta całe dnie i czuję się świetnie - nie jest mi niedobrze, więc samo "niemyślenie" pomaga 😉
 
reklama
Mamuśki bliźniakowe, prześlijcie jakieś przepisy na te podwójne Skarby 😍 Ja tak liczę, że może jeszcze kiedyś się trafi, bo na pewno będziemy się starać o trojeczke (ale jakbym dostała w prezencie zamiast 3, to 4, też bym była szczęśliwa) 😁♥️ Chociaż poczekam z porodem drugiego do snucia tych odległych planów 🙈
 
Moja 4....... dziecko mam jedno więc rozumiem bardzo dobrze .... Usg tak wcześnie to właśnie trochę bez sensu bo za tydzień może byc wszystko super ..... A opanować głowę w tym czasie jest to wyczyn
Kurde laski, moja 7 i mam jedno dziecko, więc jeśli Was to pocieszy, to naprawdę nie tak źle u Was jeszcze 😉 💪 Do menopauzy jesteśmy w grze i trzymam mocno kciuki 😁 Ja powiem Wam szczerze, że przy każdym badaniu u nowego lekarza, czy położnej, to jak odpowiadam na pytanie która to ciąża, to zawsze jest jakiś "jęk" pocieszenie/zdziwienia/smutku, ale już się przyzwyczaiłam 😉
 
Mamuśki bliźniakowe, prześlijcie jakieś przepisy na te podwójne Skarby [emoji7] Ja tak liczę, że może jeszcze kiedyś się trafi, bo na pewno będziemy się starać o trojeczke (ale jakbym dostała w prezencie zamiast 3, to 4, też bym była szczęśliwa) [emoji16][emoji3531] Chociaż poczekam z porodem drugiego do snucia tych odległych planów [emoji85]
Tam gdzieś wyżej w moich postach jest:)
:D
 
Kurde laski, moja 7 i mam jedno dziecko, więc jeśli Was to pocieszy, to naprawdę nie tak źle u Was jeszcze 😉 💪 Do menopauzy jesteśmy w grze i trzymam mocno kciuki 😁 Ja powiem Wam szczerze, że przy każdym badaniu u nowego lekarza, czy położnej, to jak odpowiadam na pytanie która to ciąża, to zawsze jest jakiś "jęk" pocieszenie/zdziwienia/smutku, ale już się przyzwyczaiłam 😉
Hiiii no ja też jakam się przy odpowiedzi na to pytanie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry