reklama

Październikowe mamy 2021

reklama
Ja jestem lazik, normalnie przechodze 12 km i to jest spacer wersja soft. Spacer wersja hard to 30 km XD dlatego jak gin kazal mi sie oszczedzac zastanawiam sie czy 6 km to duzo:p dla mnie to jak wstac i pojsc do kibla. Ledwo sie podniose a juz jestem na miejscu :D Auto nie ma szans.
To bardzo zdrowo! Monitorujesz sobie te km za pomocą smartbanda czy tak na oko obliczasz?
 
To bardzo zdrowo! Monitorujesz sobie te km za pomocą smartbanda czy tak na oko obliczasz?
smartfona i na oko:D bo durny telefon sie wiesza i nieraz przeszlam 12 km i wiem ze tyle przeszlam bo zwykle ta trasa tyle ma i tyle mi zajmuje 12 km :D a telefon pokazuje mi 3 :D i po statystkach. Wystarczy dycha dziennie, ale wiadomo jak czlowiek wraca z pracy po 18 i jest styrany sychicznie a wdomu jeszcze obowiazki to nagle zdrowie idzie w odstawke. Korzystam puki moge :) Skoncza sie wychowawcze, macierzynskie i inne luksusy i bede tyrac jak beduin
 
smartfona i na oko:D bo durny telefon sie wiesza i nieraz przeszlam 12 km i wiem ze tyle przeszlam bo zwykle ta trasa tyle ma i tyle mi zajmuje 12 km :D a telefon pokazuje mi 3 :D i po statystkach. Wystarczy dycha dziennie, ale wiadomo jak czlowiek wraca z pracy po 18 i jest styrany sychicznie a wdomu jeszcze obowiazki to nagle zdrowie idzie w odstawke. Korzystam puki moge :) Skoncza sie wychowawcze, macierzynskie i inne luksusy i bede tyrac jak beduin
Dokladnie. Dycha dziennie to tez naprawde dobry wynik, kiedys to byla norma, ale teraz wlasnie - czasu ni ma, samochod pod reka i wydajemy pieniadze na bene, a oszczedzamy tluszcz zamiast odwrotnie 😅
 
Dokladnie. Dycha dziennie to tez naprawde dobry wynik, kiedys to byla norma, ale teraz wlasnie - czasu ni ma, samochod pod reka i wydajemy pieniadze na bene, a oszczedzamy tluszcz zamiast odwrotnie 😅
Ja sie wzielam jeszcze za basen :D fakt nie plywam tylko se skacze jak jakis pasikonik z moim dzieckiem... ale to ruch. Jak wyszlam z basenu to sie poczulam jakbym byla ubrana w kombinezon z metalu i ktos wlaczyl gigantyczny magnez :D zderzenie z grawitacja bylo kozak. Mysle ze moze na tym basenie sie nabawilam tego krwiaka bo czlowiek w wodzie to nawet nie czuje tego wysilku fizycznego. Albo jak mi corka wywalila z bani w nocy w blizne po cc :D... no nic musze teraz jeszcze oby tylko 2,5 tyg udawac inwalide. Jak sie ta lajza wchlonie to kilometrażu nadciągam :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry