reklama

Październikowe mamy 2021

reklama
Ja jestem zmęczona bardzo. Psychicznie jeszcze tak średnio do mnie dociera, że na jesień będę miała Sajgon w domu (mam jeszcze 8msc synka, który jest bardzo BARDZO wymagającym dzieciątkiem).

Odebrałam wyniki posiewu z moczu. Jest ujemny 😁💪 Ale się cieszę 🤩😍

Miłego dnia 😘 Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i badania dzisiaj ✊
 
To faktycznie jesień będzie dużą odmianą w Waszym domu [emoji173] Super. Będzie dobrze.

Mnie wykańczają mdłości [emoji2961] Myślałam że mnie to ominie bo w poprzedniej ciąży nie miałam z tym większych problemów. Ale jednak [emoji6]
 
reklama
Ja z jednej strony strasznie nie ciesze a z drugiej boje ze cos bedzie nie tak i moja radość jak szybko sie zaczela tak szybko sie skonczy. Moze jutro po zbadaniu przyrostu bety sie troche uspokoję bo jak na ten moment to ciagle po głowie chodzą mi mysli ze moze jest za mala, bo pierwszy cień na tescie wyszedl mi juz w piatek a srode beta 229. A z objawów od wczoraj piersi sa juz odczuwalne i wieczorem mialam takie ciągnięcia dziwne np przy szybkim wstawaniu, jakby jajniki mnie ciągnęły, no nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie moglam lezec z wyprostowanymi nogami musialam podkurczac zeby brzuch sie rozluźnial i np przy kichaniu tak samo cos pobolewalo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry