• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe mamy 2021

Wzięłam teraz Progesteron i leżę ale niestety nadal leci, także jeśli nadal tak będzie do godziny pojadę do szpitala😪
I jak sytuacja?? Martwię się i spać nie mogę.. Co do snu, czy któraś a Pań cierpi na bezsenność w nocy a senność w dzień? Narzeczony pracuje na 6 rano, po 5 zbiera się jak słoń w składzie porcelany przez co budzi mnie i już później bęc spać się nie da ale w południe ledwo żywy człowiek.. Kurde chciałabym całe noce przesypiać póki mogę. Chyba starego muszę wyprowadzić 😂
 
reklama
I jak sytuacja?? Martwię się i spać nie mogę.. Co do snu, czy któraś a Pań cierpi na bezsenność w nocy a senność w dzień? Narzeczony pracuje na 6 rano, po 5 zbiera się jak słoń w składzie porcelany przez co budzi mnie i już później bęc spać się nie da ale w południe ledwo żywy człowiek.. Kurde chciałabym całe noce przesypiać póki mogę. Chyba starego muszę wyprowadzić 😂
Mój mąż też na 6 ja na 7, ale nawet nie wiem kiedy wstaje, tylko mówi że całuje mnie jak wychodzi a ja śpię jak zabita 😁
 
A to u mnie zależy od dnia. mąż czasem ma na rano, czasem na popołudnie, ale niezależnie od tego zawsze robi sobie prowiant (podgrzewa jedzonko i wrzuca do takich termosów obiadowych, itd). A i czesto tez dobra dusza rano oproznia zmywarke i czasem jak np.dzis nic mnie nie ruszy i nawet nie wiem kiedy wyszedl, a czasem jak tylko wstanie z lozka to sie budze. Nie wiem czemu.
Ciekawe jak sytuacja u @_Katharsis_
 
I jak sytuacja?? Martwię się i spać nie mogę.. Co do snu, czy któraś a Pań cierpi na bezsenność w nocy a senność w dzień? Narzeczony pracuje na 6 rano, po 5 zbiera się jak słoń w składzie porcelany przez co budzi mnie i już później bęc spać się nie da ale w południe ledwo żywy człowiek.. Kurde chciałabym całe noce przesypiać póki mogę. Chyba starego muszę wyprowadzić 😂
Ja miałam różne etapy, czasem tydzień był taki ze spać nie mogłam, dzisiaj jestem po dobrej nocy, to się może zmieniać 😊
 
I jak sytuacja?? Martwię się i spać nie mogę.. Co do snu, czy któraś a Pań cierpi na bezsenność w nocy a senność w dzień? Narzeczony pracuje na 6 rano, po 5 zbiera się jak słoń w składzie porcelany przez co budzi mnie i już później bęc spać się nie da ale w południe ledwo żywy człowiek.. Kurde chciałabym całe noce przesypiać póki mogę. Chyba starego muszę wyprowadzić 😂
Ja tak mam, ale ja to dlatego, że już miesiąc na L4, więc organizm nie jest wymęczony, więc jak się obudzę to nie śpię, w niedzielę obudziłam się o 4 bo mi się pić chciało i już nie spałam, ale jak tak wczas wstanę to później po obiedzie pyk drzemka, chyba że mnie wcześniej łamie to na chwilkę se walne kimono, co zrobić🤷‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry