No to łożysko przodujące brzeźnie wg internetów to właśnie do 2 cm, więc chyba dobrze wpisał

no i mi też lekarz prowadzący zawsze mówił, że w razie krwawienia do szpitala, tam jest KTG parę razy dziennie, mogą zobaczyć czy dziecko dobrze funkcjonuje, no i może faktycznie te sterydy na płuca by podali w razie jakiegoś ryzyka. Tylko słabo, że nie wysłał Cię tam gdzie trzeba...
Co do studentów to ja nie mam złych wspomnień, studentki położnictwa były bardziej zaangażowane niż niejedna położna. Przy moim porodzie akurat ich nie było, bo była niedziela, ale mi już było wszystko jedno kto tam zagląda jak się na koniec zleciało 10 osób

drugi poród w pandemii, zakaz odwiedzin, niedobory personelu i na położnictwie w nocy 1 położna na 10 sal