reklama

Październikowe mamy 2022

Mi z om wychodzi 9.10 ❤️
Jestem jak najbardziej za prywatną grupą, łatwiej się poznać i zapamiętać. A tutaj jak ktoś zagląda od czasu do czasu to ta grupa będzie dalej działać i funkcjonować :) ale myślę że można poczekać jeszcze do końca lutego bo pewnie jeszcze kilka osób dołączy :)
 
reklama
Mi z om wychodzi 9.10 ❤️
Jestem jak najbardziej za prywatną grupą, łatwiej się poznać i zapamiętać. A tutaj jak ktoś zagląda od czasu do czasu to ta grupa będzie dalej działać i funkcjonować :) ale myślę że można poczekać jeszcze do końca lutego bo pewnie jeszcze kilka osób dołączy :)
a czy my z automatu bedziemy dodane do prywatnej grupy ? Bo czy ta po prostu stanie się prywatną?
 
Denerwuję się przed tą wizytą. Dobrze że Em ma wolne to jest nieco raźniej.
Boję się że usłyszę smutne wieści, jakas taka spięta jestem.
I ten biust, od popołudnia zaczyna dawać o sobie znać
Eh ,niech już będzie po wizycie :(
 
Ostatnia edycja:
Denerwuję się przed tą wizytą. Dobrze że Em ma wolne to jest nieco raźniej.
Boję się że usłyszę smutne wieści, jakas taka spięta jestem.
I ten biust, od popołudnia zaczyna dawać o sobie znać
Eh ,niech już będzie po wizycie :(
Trzymam kciuki i czekam na dobre wieści! Ja mam wizytę dopiero w czwartek a też już powoli zaczym się stresować :)
 
Mi z om wychodzi 9.10 ❤️
Jestem jak najbardziej za prywatną grupą, łatwiej się poznać i zapamiętać. A tutaj jak ktoś zagląda od czasu do czasu to ta grupa będzie dalej działać i funkcjonować :) ale myślę że można poczekać jeszcze do końca lutego bo pewnie jeszcze kilka osób dołączy :)
Nie będzie. Przeniesiemy się na prywatny a tu jeden wpis na ruski rok ;) znam temat z poprzedniego forum ;)
 
Denerwuję się przed tą wizytą. Dobrze że Em ma wolne to jest nieco raźniej.
Boję się że usłyszę smutne wieści, jakas taka spięta jestem.
I ten biust, od popołudnia zaczyna dawać o sobie znać
Eh ,niech już będzie po wizycie :(
Będzie dobrze, nie dostaniesz smutnych wieści! Dzidzia Cie jeszcze nie raz miło zaskoczy nie ma co sie martwić na zapas ;) ! Trzymam mocno kciuki za Ciebie i kruszynke
 
Nie będzie. Przeniesiemy się na prywatny a tu jeden wpis na ruski rok ;) znam temat z poprzedniego forum ;)
Tutaj mozemy pisać zawsze standardowe rzeczy jesli ktos chciałby podgladnąć i porównac swoja sytuacje z zewnątrz ale prywatny wątek mi się podoba byśmy mogły poznać sie blizej i prywatniej :) Zdjęcia, otwartość - nie moge sie doczekać jak Was poznam bardziej.
 
reklama
Denerwuję się przed tą wizytą. Dobrze że Em ma wolne to jest nieco raźniej.
Boję się że usłyszę smutne wieści, jakas taka spięta jestem.
I ten biust, od popołudnia zaczyna dawać o sobie znać
Eh ,niech już będzie po wizycie :(
15, dobrze pamiętam?
Mocno trzymam kciuki.
Ja miałam wizytę na sobotę tydzień wcześniej ginekologa. Mam doniego zaufanie i chciałam do niego ale Nie wiedziałam ze nie ma usg w jego gabinecie. A tak się nastawiłam ze zobaczę choć pęcherzyk bo wcześnie (zapisałam się bo zwolnił się termin a ja chce u niego prowadzić ciążę, kolejne wolne terminy na za miesiąc. A jak już jestem to mnie przyjmie zawsze czy ma terminy czy nie)
W każdym razie musiałam czekac kolejny tydzień na usg ciazowe i baaardzo mi się ten tydzień dłużył.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry