• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Cholerka a ja zmierzyłam sama sobie cukier i 97 na czczo, 122 godzine po jedzeniu. Aż się boję tej krzywej. A i tak już dietę w miarę podobną do cukrzycowej stosuje. Chociaż ostatnio kaszel mnie męczył więc piłam syropy z cebuli i z sosny. Może za dużo tego cukru z nich. 26 maja mialam wynik z laboratorium 74 na czczo, chyba zmienia się to w tej ciąży jak w kalejdoskopie. Myślałam, że mi cukrzyca nie grozi a tu przyszedl 24 tydzień i proszę.
 
Myślę, że może chodzić o brak doszkalania się lekarzy... Ja już tutaj pisałam, że specjalnie, z pewnych powodów, szukałam gin, która jest na bieżąco ze wszystkimi nowinkami.
Koleżanka rodziła dwa lata temu chodziła prywatnie i na NFZ do tej samej doktor,która jednocześnie i była ordynatorem szpitala i też o szczepieniu nic nie wspominała, a doszkala się napewno, bo nie jest starym ginekologiem.Ja zaś zapomniałam swojego giną spytać ,a rodzinny to pisałam że jest anty na szczepienie w ciąży, zobaczymy co powie gin.
Im masz więcej kasy tym masz więcej informacji od lekarza,zawsze tak było jest i będzie.
 
Cholerka a ja zmierzyłam sama sobie cukier i 97 na czczo, 122 godzine po jedzeniu. Aż się boję tej krzywej. A i tak już dietę w miarę podobną do cukrzycowej stosuje. Chociaż ostatnio kaszel mnie męczył więc piłam syropy z cebuli i z sosny. Może za dużo tego cukru z nich. 26 maja mialam wynik z laboratorium 74 na czczo, chyba zmienia się to w tej ciąży jak w kalejdoskopie. Myślałam, że mi cukrzyca nie grozi a tu przyszedl 24 tydzień i proszę.
mi się bardzo różniły wyniki glukometry i wyniki z żyły głównej. Mało tego pobierali mi krew do glukometru z żyły głównej i i tak glukometr pokazał 93, wynik z krwi 80. Po dwóch h wynik z glukometru 113, z mojego glukometru 149!, z krwi 95 🙈🙈🙈. Najlepiej weź ja krzywa stój glukomeyr i sprawdzaj sobie wyniki jak będą Ci pobierać krew to będziesz wiedziała czy masz dobrze z kalibrowany glukometr 🙈
 
Ja krzywa cukrowa idę robić w tym tygodniu… trochę się obawiam, ale nie picia a tego pobierania krwi… dla mnie to jakaś katorga.

Ps. Czy jak się duzo chodzi, spaceruje, coś się kuca to mogą bolec pachwiny i tu w tym miejscu gdzie jest łono? Podbrzusze nie boli, wszystko jest Ok. Ale przy przewracaniu na łożku w Nocy chociażby czułam te pachwiny i wlasnie to łono, tu w tum miejscu gdzie rosną nam włoski 🤷🏼‍♀️ Myślicie ze to nic złego tylko się rozciąga wszystko? Bo objawy skracania szyjki są chyba inne? Martwie się bo wyjechaliśmy do siebie nad jezioro, tu prowadzę intensywne dni i tak pobolewa
Ja mam tak samo i pytałam i to ostatnio lekarza. Mówił, że to normalne w ciąży. Szczególnie czuje pachwiny właśnie w nocy przy obracaniu i jak wstaje po nocy z łóżka. Idę wtedy jak robót :p
 
Ja pytałam ginekologa o to szczepienie.. Ogólnie powiedział że jeśli chce to mi przepisze ten preparat na trzy choroby, ale odebrałam go w ten sposób że nie namawia mnie w żaden sposób... Przypadków zachorowania ponoć jest bardzo niewiele... 1 przypadek na 2 lata (tak mi powiedział ale ile w tym prawdy 🤷‍♀️).. Lekarz raczej jest na bieżąco jeden z lepszych w mieście w którym mieszkam. Po tej rozmowie czuje się trochę skołowana czy się szczepić czy nie... Bo odczułam że raczej nie zaleca, chodź tego nie powiedział mi wprost
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry