• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe mamy 2024

reklama
Co do intensywności koloru drugiej kreski dużo też zależy od samego testu. Ja kupiłam jakieś tanizny na allegro, kreski niemal na każdym identyczne, bladawe. Wczoraj poszłam na betę i zbierałam szczękę z ziemi ponieważ beta 786. Więc krecha powinna być konkretna. Chciałam kupić test w rossku ale stwierdziłam że to bez sensu, skoro mam wynik bety. Jutro idę powtórzyć. Wizyta w poniedziałek.

Co do objawów. Ja w poprzedniej ciąży też miałam dni objawowe i nieobjawowo (z wyjątkiem mdłości, te to miałam do 17tc włącznie). Ale np piersi, raz bolesne i wrażliwe a raz nie. A to wstałam bez bólu piersi a wieczorem bolały że szok.
Kłucie przy jajniku. Dokuczali mi niemal całą ciążę, najbardziej bolało jak obracałam się z boku na bok. Ostry, ciągnący ból. Aż mnie zginało o łzy w oczach stawały. Zgłosiłam ginowi i wiecie co, nie wiadomo co to było, w usg i badaniach wszystko ok. Podejrzewamy z ginem, że to były bóle wiązadeł- bardzo szybko rósł mi brzuch i po prostu więzadła pobolewały. Do tego dodać trzeba, że mam duża nadwagę.
 
Wróciłam. Dzidziuś ma 0,51cm. Widziałam serduszko, ale jakość tego USG tak kiepska, że ledwo było cokolwiek widać. Kolejna wizyta za 2 tygodnie.
 

Załączniki

  • IMG_2728.jpeg
    IMG_2728.jpeg
    164,2 KB · Wyświetleń: 176
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry