Witam,
Moniaa, to Nicole moze teraz biegac po domu bez obaw, ze nozki zmarzna, czy sie poslizgnie. U nas Sonia chodzi w skarpetkach antyposlizgowych, czasem probuje jej sandalki zalozyc, ale jest niesamowita, zawsze dojdzie do tego, ze je sciagnie, dlatego skarpetki goruja.
Mam do Was pytanko. Kiedy wprowadzalyscie, albo macie zamiar wprowadzic cytrusy? Jakis czas temu dalam Soni grejfruta zielonego - bardzo jej smakowal, a ostatnio prababcia czestowala mandarynkami, wprawdzie nic jej nie jest, ale nie wiem czy mozna juz dawac, w koncu cytrusy bardzo uczulaja. Ja moze jestem przewrazlwiona na te alergie... Jak u Was, ajecie juz, jak tak to w jakich ilosciach?
Pozdrawiam,