A my właśnie na ważeniu byliśmy i w ogóle super...Babka za pomocą wag elektronicznej ważyła Jasia "na oko". Za każdym razem ważony jest w pampersie i body, więc i teraz mu nie ściągała, żeby mieć porównanie. Babka patrzy na wagę. Noooooo.... to będzie... gdzieś 7400. Myślę kiego wała?? Przecież je jak szalonyi ubyło mu 50 g?? Babka pyta, a le ważył no to mówię. A ona: a bo on się podparł nóżką, więc ja odjęłam trochę. odsunęłyśmy kawałek wagę i nie opierając się waży 7770 ( w bodziaku)