Kachna321bum
Fanka BB :)
U nas z tym ulewaniem różnie. Jak wezmę na wyjście 2 komplety na przebranie (przy obecnej temp 2 body) to mi nie wystarcza
A jak pół torby ubrań zapakuję, to wcale nie ulewa 
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mojej Iguni zdarzalo się czasem ulać nieco, ale ponoć zjawisko to występuje w momencie intensywnego wzrostu, czy też przybierania na masie dziecka. Te 9 kilo to niezły osiąg (choć nie wiem ile miał przy urodzeniu).Ania2304 pisze:Tak, tak- skąd ja znam to ciągłe domaganie się mojego towarzystwaNa rączkach mój Jeremiasio też lubi być noszony, ale ja tego unikam bo przy jego 9 kg mój kręgosłup i rączki wymiękają.
Mam do Was pytanie- czy Waszym dziciom często się ulewa? Mój brzdąc to nawt 2 h po jedzeniu potrafi nieźle chlusnąć. Wiecznie jest pod brodą pozalewany i muszę go często przebierać bo fetorek z mleczka nie jest zbyt przyjemny..
ja daje pół wikszego słioczka lub cały malutki i jest ok ! PAMIETAJ żE kupka bedzie po tym ciemna co bys sie nie wystraszyła że cos nie takKachna321bum pisze:A jak z tymi deserkami?? Kupiłam dzisiaj jabłuszko z jagodą od 4 mies. I tak się zastanawiam. Janek dostał kilka łyżeczek, dosłownie się na to rzucał, ale więcej mu nie dałam bo nie zaczynaliśmy od 2 łyżeczek soku z marchewki czy czekoś takiego. Ta odrobinkqa była na spróbowanie, nie wiem czy może więcej dostać.