reklama

Pielęgnacja dziecka

Powiem wam że mój jadłospis nie jest aż tak ubogi jak Madzi... na śniadanko chlebek z szybką z indyka lub twarogiem, potem banan lub jabłko, jakiś jogurt
obiadek - miesko bez tłuszczu, ryż lub makaron lub ziemniak pieczony w folii, nawet sałate lodowa jadłam najpierw mało i sprawdziłam kolek nie było ;)
co do soków to można pic te w butelkach dla dzieci Gerbera, Hippa, Bobovita ja czasem kupie sobie 4 butelki każdy inny
bo na wode patrzec nie moge aha no i mleka pije mase praktycznie 0.7 litra dziennie!
 
reklama
u mnie też nie jest tak źle :) jedyny niewypał jaki zafundowałam mojemu szkrabowi to zupa krem z brokułów - całą noc biedaczek cierpiał i musiałam mu zapodać herbatke koperkową :( po której odzyskał spokój :)

jadam zwykle kurczaczka pieczonego w piekarniku na opcji "grill" (od czasu do czasu wieprzowinkę), krupnik, ryż, makaron, sosiki warzywno mięsne, ziemniaczki gotowane (najlepsze gnieciuchy z masełkiem), rosołek, gotowaną marchewke z groszkiem (ale mrożonym a nie konserwowym), buraczki gotowane, jabłuszka, ostatnio spaghetti z mielonej łopatki (dodałam czosnku, cebuli i troszeczkę bazylii oraz całe pomidorki z puszki)

a co do napojów to słaba herbatka, kompocik od teściowej, soczki marwit marchwiowo-selerowe, wykańczam resztki herbatki dla kobiet w ciąży hipp i wodę przegotowaną... :) i kawę też od czasu do czasu :) ale bezpośrednio po karmieniu żeby przez te 3 godzinki ze mnie zeszło ;)

-> taką dietke lubimy i tolerujemy :D
 
A do buraczków dajecie cos jakąs cytrynke bo octu to raczej nie czy takie prosto z wody jecie ??
Misia można mrozony groszek> Fajowo bo bardzo lubie a sie balam .... ja zupe krem z brokułów jadam i małej nic nie było! ;)
 
Ja buraczki z cytrynką obowiązkowo. A dzisiaj wysłałam męża po Kubusie i wodę do picia. I co mi przyniósł? Dwa wielkie Kubusie - jeden z truskawkami ::), drugi z pomarańczami ::). I wodę z sokiem z cytryny ::). A i tak wzdęcie mam po wszystkim absolutnie ;D.
 
No to my po marchewce z groszkiem przepłaskałyśmy cały wieczór - więc odpada. A gerberki też popijam ;D - aż mi Mat zazdrości, bo on Kubusie. a nabialu się boję, bo Mati mial uczulenie na mleko, więc wolę jeszcze poczekać. Ale badzo mi mleczka brakuje :(.

A może byśmy sie tak podzielile w watku zachciankowym przepisami na jakies lekkostrawne obiadki? Bo mi sie właśnie kończą dania co sobie przed porodem zamroziłam i jakoś weny mi brakuje. No i zawsze jakies urozmaicenie by bylo.
 
Dziewczyny do picia polecam Wam MarWit ale buraczkowo-jabłkowy! MASAKRA!!!!



AAA i jeszcze jedno pytanie - bo nie moge nigdzie znaleźć odpowiedzi - jak rozróznić kolkę od trudności ze zrobieniem kupy.Moje dziecko dzisiaj męczyło sie 3 h i już sama nie wiem o so chozi... Na diete uważam szczególnie wiec nie wiem skad te problemy.Czy to moze być od tego, ze biore leki krwiotworcze?.... SOS bo sie zapłacze następnym razem jak Tosia sie tak będzie zwijać....
 
reklama
Antares - sama bym chciala wiedziec. Bo moja tez sie pręży i ja nie wiem czy to kolka czy zaparcie (bo kupki coraz gestsze i i nie do każdej pieluchy - co mnie akurat cieszy)

Misia myślalam o wątku "zachcianki zywieniowe", zeby nie mnozyć niepotrzebnie watków. No albo w diecie mamy karmiacej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry