Ciekawe, jak będzie u nas, Filip dopiero skończył rok, ale już od dawna dostaje do rączki szczoteczkę po każdym posiłku i zawzięcie nią grzebie w buzi (pokazuję mu jak ja to robię, zawsze jak myję zęby rano), a potem nawet próbuje wetknąc mi do buzi swoją szczoteczkę, bo taki uczynny jest, że i mi by też umył :laugh: Oczywiście nie umie jeszcze zrobić tego poprawnie, ale liczy się sam fakt, no i nawyk.
pozdrowionka
nikita