reklama

pielęgnacja maluszka

reklama
dzieki dziewczyny przemywam sola fizjoogiczna i robie okładzik z swietika troche pomogo ae boje sie niestety ze ma zatkany kanaik łzowy... :(
 
Jak Marcel miał odparenia w krostki to się okazało ze to infekcja drożdzakowa (od pleśniawek) i dostał na to maśc Clotrimazolum.Teraz smatuję mu w razie czerwonego maścią z apteki witaminową a jak jest zdrowo to pudrem zasypuję:tak:
 
Jak jest odparzenie z krostkami to kwalifikuje się do lekarza - to nie jest normalne i jak pisała Niekat - może mieć podłoże grzybiczne lub drożdżakowe.
Ja bym sama nie leczyła... :no:
 
ja smarowałam Kondziowi tormentiolem i baphanatenem a jak to zawiodło to szłam do lekarza. w końcu pomogła nam maść dostana od koleżanki z lekkim sterydem:baffled:
Sabincia ja bym jednak poszła do lekarza
 
reklama
jak Julka miała już zaczerwienienie z krostkami to ani bepanthen ani sudocrem nie pomagały :-( i lekarz zapisał nam maść robioną którą smarowałam na przemian z Clotrimazolum, teraz jak tylko pjawia się jedna krostka lub kilka smaruję właśnie Clotrimazolum lub tą robioną maścią i przy następnej lub jeszcze kolejnej zmianie pieluszki po krostkach nie ma śladu :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry