Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jak Marcel miał odparenia w krostki to się okazało ze to infekcja drożdzakowa (od pleśniawek) i dostał na to maśc Clotrimazolum.Teraz smatuję mu w razie czerwonego maścią z apteki witaminową a jak jest zdrowo to pudrem zasypuję
Jak jest odparzenie z krostkami to kwalifikuje się do lekarza - to nie jest normalne i jak pisała Niekat - może mieć podłoże grzybiczne lub drożdżakowe.
Ja bym sama nie leczyła...
ja smarowałam Kondziowi tormentiolem i baphanatenem a jak to zawiodło to szłam do lekarza. w końcu pomogła nam maść dostana od koleżanki z lekkim sterydem
Sabincia ja bym jednak poszła do lekarza
jak Julka miała już zaczerwienienie z krostkami to ani bepanthen ani sudocrem nie pomagały :-( i lekarz zapisał nam maść robioną którą smarowałam na przemian z Clotrimazolum, teraz jak tylko pjawia się jedna krostka lub kilka smaruję właśnie Clotrimazolum lub tą robioną maścią i przy następnej lub jeszcze kolejnej zmianie pieluszki po krostkach nie ma śladu