lolisza
Fanka BB :)
Happybeti no własnie, dlatego ten wątek bo ja mam dylemat z tymi butami, ale oglądałam gucie fizycznie, pomacałam i one nie maja tej pięty jekiejś mega sztywnej, moim zdaniem mniej sztywna od sandałków ecco czy bartek. Ale teraz co chwile jakaś rewolucja, jednio mówią że jak tylko zacznie stawać to sztywne buty, inni że w życiu żadnych butó do czasu aż nauczy sie dobrze chodzić, bose stopy i tyle, jeszcze inaczej zawitkowski itd. I bądź tu człoweiku mądry 
.ale oczywiście po drodze jest pracowite zdejmowanie po kolei i bucików i skarpetek- wróg numer 1
.Były płyciutkie,jak adidasy,a podeszwa bardzo miękka cała,ale na niej takie jakby paski grubszej gumy- podeszwa sie gięła,zwijała wręcz,żadnej sztywnej piętki,tylko dopasowane rzepami w rejonie śródstopia.